Reklama

Reklama

Słynny aktor trafił do aresztu, bo korzystał z usług prostytutek

Li Yifeng to jeden z najpopularniejszych i najbardziej cenionych aktorów w Chinach. O jego statusie może świadczyć fakt, że w jednym ze swoich ostatnich filmów wcielał się w Mao Zedonga. Teraz jednak jego kariera na pewno przygaśnie, bo został zatrzymany przez pekińską policję. 35-latkowi zarzucono, że regularnie korzystał z usług prostytutek, co jest w Chinach zabronione. Gdy skandal wyszedł na jaw, z aktorem kontrakt reklamowy zerwał m.in. włoski dom mody Prada.

Li Yifeng to jeden z najpopularniejszych i najbardziej cenionych aktorów w Chinach. O jego statusie może świadczyć fakt, że w jednym ze swoich ostatnich filmów wcielał się w Mao Zedonga. Teraz jednak jego kariera na pewno przygaśnie, bo został zatrzymany przez pekińską policję. 35-latkowi zarzucono, że regularnie korzystał z usług prostytutek, co jest w Chinach zabronione. Gdy skandal wyszedł na jaw, z aktorem kontrakt reklamowy zerwał m.in. włoski dom mody Prada.
Li Yifeng /VCG /Getty Images

Chińskie prawo zakazuje stręczycielstwa, świadczenia usług seksualnych, ale też korzystania z nich. Li Yifeng sprowadził na siebie kłopoty z powodu ostatniego w wymienionych występków. 11 września został aresztowany przez policję pod zarzutem wielokrotnego korzystania z usług prostytutek. Aktor przyznał się do winy. Informację o zatrzymaniu gwiazdora podał departament bezpieczeństwa pekińskiego ratusza na chińskim serwisie społecznościowym Weibo, a jeszcze większego rozgłosu tej sprawie nadała telewizja publiczna Państwa Środka.

Li Yifeng: To koniec jego kariery?

Zazwyczaj korzystanie z usług seksualnych karane jest w Chinach grzywną albo krótkotrwałym aresztem. Na razie nie ujawniono, jaką dokładnie karę poniesie Yifeng. Z pewnością z powodu tego skandalu ucierpi jego kariera. Już teraz kilka chińskich i międzynarodowych firm ogłosiło, że zrywa z nim współpracę. Wśród nich jest włoski dom mody Prada, którego Yifeng był ambasadorem.

Reklama

Od kilku lat chińskie władze podkreślają, że gwiazdy muszą dokładać starań, by być jak najlepszymi wzorami do naśladowania dla swoich młodych fanów. Piętnowany jest hedonizm i kult pieniądza. Wielu celebrytów, którym zarzucono "niemoralne prowadzenie się", zostało usuniętych z medialnej przestrzeni.

Yifeng należy do grona najpopularniejszych gwiazd w Chinach. W 2015 r. "Forbes" umieścił go na dziewiątym miejscu wśród najbardziej wpływowych gwiazd z tego kraju. Na chińskim odpowiedniku Twittera, portalu Weibo, śledzi go 60 mln osób. W ubiegłym roku wystąpił w megaprodukcji o historii Komunistycznej Partii Chin (angielski tytuł to "The Pioneer"), w której przypadła mu kluczowa rola ojca założyciela Chińskiej Republiki Ludowej, Mao Zedonga.

PAP/INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL