Reklama

Sharon Stone przeszła przez piekło

"Modliszka albo dobra samarytanka, tak mnie ludzie widzą" – twierdzi aktorka. Sharon Stone mówi, że dopiero po pięćdziesiątce poczuła się naprawdę wolna. "Mam prawo robić to, co daje mi satysfakcję" - dodaje.

Sharon Stone na festiwalu filmowym w Cannes (2014)

Sharon Stone ma 61 lat twierdzi, że to najlepszy okres w jej życiu.

Reklama

Jako modelka nie czuła się dobrze. Na wybiegu debiutowała w 1976 roku, mając 18 lat i lekką nadwagę.

"Zmuszano mnie do jedzenia sałaty i picia wody. Słyszałam, że jako tęga wiejska dziewucha nie mam innego wyjścia, jeśli chcę zaistnieć" - zwierzyła się.

Głodziła się, ale pierwsze zarobione pieniądze wydała na naukę w szkole aktorskiej.

"Warto znaleźć w sobie siłę, by zmienić to, co nas unieszczęśliwia, na coś, co daje nam radość. Film to było to" - wyznała po latach.

Nie jestem modliszką

Sharon Stone błyskawicznie podbiła świat. Najpierw była rola w "Pamięci absolutnej" z Arnoldem Schwarzeneggerem. Potem kreacja w kultowym dzisiaj "Nagim instynkcie" z Michaelem Douglasem. Wreszcie "Sliver", w którym zagrała u boku Williama Baldwina.

"Zagrałam dziewczynę, która wpada w sidła zastawione przez szaleńca. Chciałam takiej zmiany wizerunku, bo po 'Nagim instynkcie' ludzie, uważali, że jestem zimną suką. Chciałam o tym zapomnieć" - wyjaśniła.

Prywatnie Stone to całkowite zaprzeczenie kobiety modliszki. Angażuje się w działalność dobroczynną, wspomaga akcje na rzecz walki z malarią, gruźlicą i AIDS w Afryce. Uczestniczy w wydarzeniach organizowanych przez Eltona Johna. Pomaga dzieciom chorym na raka.

W 2013 roku aktorka odebrała Nagrodę Pokoju w Warszawie.

Stawia na przyjaźń

"Jest osobą bez wad" - powiedziała jej matka Dorothy, z którą aktorka ma znakomite relacje. 86-letnia pani Stone twierdzi, że córka stała się taka, bo życie jej nie oszczędzało.

Tele Tydzień

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Sharon Stone

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama