Reklama

Shannen Doherty: Nawrót choroby nowotworowej

Była gwiazda serialu "Beverly Hills 90210", Shannen Doherty, ujawniła w telewizyjnym programie "Good Morning America" nawrót choroby nowotworowej. Po trzech latach remisji rak piersi wrócił w najbardziej zaawansowanym stadium.

Shannen Doherty

48-letnia aktorka przyznała, że lekarską diagnozę poznała już rok temu, nie chciała jednak informować o tym od razu opinii publicznej. Dodatkowo Doherty pracowała na planie serialu "BH 90210", będącym kontynuacją telewizyjnego hitu lat 90.

Reklama

Doherty przyznała, że miewała momenty wielkiego zwątpienia. "Bywały dni, kiedy mówiłam: 'Dlaczego ja?'. Potem jednak dodawałam: 'Dlaczego nie ja ? Kto poza mną na to zasługuje? Nikt" - mówiła Doherty.

48-latka ujawniła, że rak piersi powrócił w najbardziej zaawansowanym stadium, czyli IV stopnia. To klasyfikacja nowotworów o bardzo złym rokowaniu.

Przypomnijmy, że Shannen Doherty pokonała już raka piersi, którego zdiagnozowano u niej pięć lat temu.

O tym, że zmaga się z rakiem piersi, Doherty po raz pierwszy ujawniła w 2016 roku w programie "Entertainment Tonight". "Jest ciężko. Zaczęłam myśleć, że wkrótce umrę" - mówiła wtedy aktorka.

Aktorka o chorobie dowiedziała się w lutym 2015 roku. W sierpniu tamtego roku pierwszy raz poddała się chemii. W 2016 roku zamieściła na Instagramie zdjęcie, na którym obcina włosy.

W trakcie wywiadu na wspomnienie tego wydarzenia, Doherty zalała się łzami. "Nie wiem, czy kiedykolwiek będę wyglądać znów jak ja" - stwierdziła. Gwiazda przyznała, że decyzja, by ściąć włosy, była dla niej bardzo trudna, jednak dzięki wsparciu rodziny, aktorka zdecydowała się walczyć z chorobą.

Poinformowaniu opinii publicznej o chorobie gwiazdy towarzyszyło zaskarżenie przez Doherty odpowiedzialnej za gwarancję zdrowotnego ubezpieczenia 44-letniej wówczas gwiazdy firmy Tanner, Mainstain, Glynn & Johnson.

Według Doherty, 5% przychodów aktorka przekazywała na konto zarządzającej jej finansami firmy Tanner, Mainstain, Glynn & Johnon, która odpowiedzialna była m.in. za regulowania składek zdrowotnych do Gildii Aktorów Ekranowych (Screen Actors Guild). W 2014 roku Doherty dowiedziała się jednak, że w związku z niezapłaconą składką, jej ubezpieczenie zdrowotne zostało anulowane.

Gwiazda musiała na pewien czas zrezygnować z regularnych wizyt kontrolnych. Kiedy wreszcie udała się do lekarza, okazało się, że ma "raka piersi z przerzutem na przynajmniej jeden węzeł limfatyczny".

 

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Shannen Doherty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje