Reklama

​Seth Rogen wulgarnie do fanów

Seth Rogen to jeden z wielu hollywoodzkich gwiazdorów, którzy dołączyli do akcji wspierającej Afroamerykanów w walce z rasizmem. Oznaczona hashtagiem #BlackLivesMatter kampania to reakcja na śmierć czarnoskórego George'a Floyda, za którą odpowie przed sądem biały policjant. Rogen opublikował na Instagramie wspomniane wyżej hasło, a potem poświęcił swój czas na odpowiadanie ludziom komentującym jego wpis.

Seth Rogen nie przebierał w słowach

"Jeśli dla ciebie powyższe oświadczenie jest chociażby trochę kontrowersyjne, to śmiało, możesz przestać mnie obserwować" - napisał Rogen w poście, w którym umieścił napis "Black Lives Matter" (dosłownie: Czarne Życia Mają Znaczenie).

Jak można było się tego spodziewać, oświadczenie komika wywołało serię komentarzy obserwujących go fanów. Nie wszystkie były pozytywne. Te negatywne doczekały się odpowiedzi Rogena. Była dosadna i ograniczyła się głównie do "spie...". Wulgarna reakcja Rogena wzbudziła podziw części jego fanów, którzy stwierdzili, że niektórym potrzeba właśnie tak dosadnego przekazu, aby coś do nich dotarło.

Reklama

"To moja ulubiona odpowiedź" - skomentował jeden z internautów kolejny wpis Rogena w odpowiedzi na komentarz następującej treści: "Ludzie skupili się tylko na czarnych. Kiedy będą tak reagować na podobne sytuacje związane z innymi rasami i kolorami? Czemu te nagrania z policyjną brutalnością pokazują tylko koniec całego zajścia? A nie pokazują, co wydarzyło się wcześniej i co ci ludzie zrobili, że wpakowali się w kłopoty?" - pytał internauta, odnosząc się do viralowego nagrania z policyjnej interwencji, w wyniku której zginął Floyd. "Spie... Nie zasługujesz już na moje filmy. Przestań je oglądać" - odpisał mu Rogen, po czym przeszedł do kolejnej osoby, której też kazał spie...

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Seth Rogen

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje