Reklama

Reklama

Seria "Piła" z miliardem dolarów na koncie

Niewiele ponad siedem milionów dolarów zarobił w ubiegłym tygodniu w kinach na całym świecie film "Spirala: Nowy rozdział serii Piła". To jednak wystarczyło, by filmowa seria "Piła", której jest dziewiątą odsłoną, przekroczyła magiczną barierę miliarda dolarów wpływów w kinach.

"Spirala: Nowy rozdział serii Piła" to już dziewiąta odsłona kultowej serii

Dokonanie serii horrorów "Piła" jest tym większe, że każdy z tych filmów miał niski jak na hollywoodzkie standardy budżet, który nie przekroczył nigdy 20 milionów dolarów. To zresztą jeden z głównych powodów popularności horrorów wśród filmowców. Gatunek ten daje szansę na to, by zarobić setki milionów przy relatywnie niskim nakładzie finansowym.

Jak zauważa portal "Variety", godne odnotowania jest również to, że serii udało się przekroczyć miliard dolarów zysku, choć poszczególne filmy cyklu nigdy nie otrzymywały wysokich ocen krytyków i widzów. Średnia ich pozytywnych ocen na serwisie "RottenTomatoes", agregującym recenzje filmowe, wynosi zaledwie około 30 proc.

Reklama

Historia "Piły" rozpoczęła się od ogromnego sukcesu skromnego filmu nakręconego za 1,2 miliona dolarów przez Jamesa Wana i Leigh Whannella w 2004 roku. Produkcja opowiadająca o tajemniczym psychopacie znanym pod pseudonimem Jigsaw, lubującym się w zakładaniu makabrycznych pułapek na swoje ofiary, zarobił 103 miliony dolarów i był jednym z najczęściej dyskutowanych ówczesnych horrorów. Najlepiej w box-office poradziła sobie trzecia część filmu, która zarobiła 164 miliony dolarów.

Na koncie filmu "Spirala: Nowy rozdział serii Piła" jest obecnie 22,5 miliona dolarów zarobione na całym świecie. Film czeka jednak na premierę w wielu krajach, w tym w Polsce, gdzie do kin ma trafić 18 czerwca. Bohaterem obrazu wyreżyserowanego przez Darrena Lynna Bousmana jest pozostający od lat w cieniu swego słynnego ojca, weterana wydziału zabójstw, detektyw Ezekiel "Zeke" Banks (Chris Rock). Razem z nowym partnerem prowadzi śledztwo w sprawie sadystycznych morderstw, które przypominają serię krwawych zbrodni sprzed lat.

4,5 miliona dolarów zarobione w ubiegłym tygodniu przez film "Spirala: Nowy rozdział serii Piła" na północnoamerykańskim rynku daje mu po raz kolejny pierwsze miejsce w tamtejszym box-office. Pierwszą piątkę uzupełniają filmy "Jeden gniewny człowiek", "Ci, którzy życzą mi śmierci", "Raya i ostatni smok" oraz "Godzilla vs. Kong".

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje