Sebastian Fabijański i Marianna Zydek: Wybuchowy duet
Jesienią z plakatów reklamujących film "Kamerdyner" spoglądać będą Sebastian Fabijański i Marianna Zydek, odtwórcy głównych ról w tym epickim obrazie Filipa Bajona. Aktorzy przyznają, że ich relacja na planie była skomplikowana.
Sebastian Fabijański i Marianna Zydek na plakacie filmu "Kamerdyner"materiały dystrybutora
To nieznanej szerzej Mariannie Zydek, Filip Bajon powierzył główną rolę w superprodukcji "Kamerdyner". Czy poradziła sobie z zagraniem Marity, pruskiej arystokratki, która jest świadkiem burzliwych wydarzeń pierwszej połowy XX wieku, przekonamy się 21 września, gdy film wejdzie do kin.Pierwsze skrzypce w filmie gra też Sebastian Fabijański, dla którego trampoliną do kariery były produkcje Patryka Vegi. Mateusz Krol - postać, którą stworzył - jako kaszubski chłopak po śmierci matki został przygarnięty przez Gerdę von Krauss. Dorasta z dziećmi arystokratów. Później zostaje w tym domu kamerdynerem. Marita i Mateusz zakochują się w sobie. Jednak ich miłość nie jest akceptowana przez rodzinę."Myślę, że nasi bohaterowie mają bardzo burzliwe relacje i to się odzwierciedlało w naszych stosunkach na planie. Momentami były bardzo zażyłe, a czasami kończyliśmy zdjęcia z furią. Mam nadzieję, że w filmie będzie to działało tylko na plus" - mówi PAP Life Zydek. Jak dopowiada Fabijański: "Każde spotkanie dwóch artystów jest z pogranicza konfliktu". Koniec końców, aktorzy polubili się.
"Kocioł narodowościowy, jaki w pierwszej połowie XX wieku mieliśmy na tych ziemiach, przyniósł nieoczekiwane dramaty, które znalazły swój tragiczny finał w mordzie Kaszubów w lasach Piaśnicy. To był ostatni moment, aby nakręcić ten film, za chwilę wszystko się rozpadnie, uleci z ludzkiej pamięci. A kamera może to wszystko jeszcze zachować. Jeszcze przez chwilę - dodaje reżyser "Kamerdynera".Rafał Pijański / Filmiconmateriały dystrybutora
Chłopak dorasta w pałacu. Rówieśniczką Mateusza jest córka Kraussów Marita (Marianna Zydek). Między młodymi rodzi się miłość. Ojcem chrzestnym chłopca jest kaszubski patriota Bazyli Miotke (Janusz Gajos), który podczas konferencji pokojowej w Wersalu walczy o miejsce dla Kaszub na mapie Polski, a potem buduje symbol jej gospodarczego sukcesu: Gdynię.Rafał Pijański / Filmiconmateriały dystrybutora
Traktat wersalski, który daje Polsce niepodległość, jednocześnie sprawia, że Kraussowie tracą majątek i wpływy. Wszyscy bohaterowie czują, że świat, który znali, wkrótce diametralnie się zmieni. Zbliża się II wojna światowa. Wśród żyjących obok siebie Kaszubów, Polaków i Niemców wzbierają niechęć i nienawiść. Tragicznym finałem tych napięć jest brutalny mord w lasach Piaśnicy...Rafał Pijański / Filmiconmateriały dystrybutora
Na ekranie zobaczymy m.in.: Janusza Gajosa, Annę Radwan, Adama Woronowicza, Sebastiana Fabijańskiego, Mariannę Zydek, Borysa Szyca, Daniela Olbrychskiego, Łukasza Simlata i Kamillę Baar-Kochańską.Rafał Pijański / Filmiconmateriały dystrybutora
Setki statystów na planie, żmudna, wielogodzinna charakteryzacja, autentyczne kostiumy sprowadzane z magazynów z całej Europy, ponad 150 osób zaangażowanych w produkcję - wszystko to pokazuje rozmach, z jakim zrealizowano zdjęcia do "Kamerdynera". Tytuł swym rozmachem nawiązuje do najlepszej tradycji polskich filmów historycznych. Rafał Pijański / Filmiconmateriały dystrybutora
Zdjęcia do filmu rozpoczęły się 22 września 2015 roku, były realizowane w pięciu etapach. To produkcja wyjątkowo wymagająca, ponieważ fabuła obejmuje blisko 50 lat (1900-45). Rafał Pijański / Filmiconmateriały dystrybutora
"Opowieści o nieodległej polskiej historii są mi szczególnie bliskie. 'Kamerdyner' jest jedną z takich opowieści. Zależało mi na tymi, aby pokazać fragment historii, który dziś wydaje się zapomniany. Unikalny krajobraz Kaszub i tragiczne losy ich mieszkańców zasługują na to, aby ocalić je w ludzkiej pamięci" - mówi Filip Bajon.Rafał Pijański / Filmiconmateriały dystrybutora
Zakończyły się zdjęcia do nowego filmu Filipa Bajona "Kamerdyner". Tytuł, którego budżet szacowany jest na blisko 15 mln zł, w kinach pojawi się już 21 września. Rafał Pijański / Filmiconmateriały dystrybutora
"Kamerdyner" to opowiedziana z epickim rozmachem historia splątanych losów Polaków, Kaszubów i Niemców na tle burzliwych wydarzeń pierwszej połowy XX stulecia. Mateusz Krol (Sebastian Fabijański), kaszubski chłopiec, po śmierci matki zostaje przygarnięty przez arystokratkę Gerdę von Krauss (Anna Radwan) pochodzącą z majętnego pruskiego rodu. Rafał Pijański / Filmiconmateriały dystrybutora
"Sądzę, że wiele się od niego nauczyłam - bo jednak mam dużo mniejsze doświadczenie niż on. Sebastian jest bardzo dobrym partnerem, ale i trudnym, gdyż podchodzi do aktorstwa z ogromną wrażliwością i ambicją. Wydaje mi się, że podobnie myślimy o naszym zawodzie. Nie chodzi nam o robienie kariery, tylko żeby z wielką odpowiedzialnością opowiedzieć o życiu ludzi, którzy sami już tego zrobić nie mogą" - wyjaśnia Marianna.W obsadzie "Kamerdynera" znaleźli się również m.in. Janusz Gajos, Adam Woronowicz, Borys Szyc, Marcel Sabat, Kamilla Baar-Kochańska i Daniel Olbrychski.