Reklama

Sandra Bullock w nowym dramacie Netfliksa

Zwolniona z więzienia kobieta próbuje rozpocząć nowe życie, ale błędy przeszłości jej w tym nie pomagają. Oto fabuła nowego dramatu Netfliksa, w którym w głównej roli zobaczymy Sandrę Bullock. U jej boku pojawią się Viola Davis ("Stranger Things") i Rob Morgan ("Legion samobójców").

Dla Sandry Bullock nie będzie to pierwsza współpraca z Netfliksem

Sandra Bullock wcieli się w zwolnioną z więzienia kobietę, która po odsiedzeniu wyroku za wyjątkowo brutalną zbrodnię, próbuje rozpocząć nowe życie. Bohaterka zmaga się jednak z wieloma trudnościami i brakiem zrozumienia u dawnych przyjaciół, którzy nie mogą zapomnieć o tym, co zrobiła. Jedyną nadzieją bohaterki na znalezienie odkupienia jest naprawienie relacji z siostrą, którą kiedyś porzuciła.

Reklama

Reżyserią filmu zajmie się Nora Fingscheidt, której "Błąd systemu" był niemieckim kandydatem do tegorocznego Oscara. Scenariusz napisał Christopher McQuarrie, twórca ostatnich części z serii "Mission: Impossible". Na razie nie jest znana ani data premiery, ani tytuł filmu.

Sandra Bullock to laureatka Oscara z 2010 roku za rolę pierwszoplanową w filmie "Wielki Mike: The Blind Side". Aktorka kojarzona jest z rolami w komediach romantycznych, ale ma na swoim koncie m.in. rolę dziennikarki walczącej z uzależnieniem od alkoholu w dramacie "28 dni". Rok 2013 przyniósł jej kolejną nominację do Oscara za film "Grawitacja".

To nie będzie pierwsza produkcja Netfliksa z Bullock w roli głównej. W 2018 roku aktorka wystąpiła w thrillerze "Nie otwieraj oczu", w którym wcieliła się w matkę dwójki małych dzieci, która w obliczu nieznanej, śmiercionośnej siły desperacko walczy o przetrwanie.


PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Sandra Bullock

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje