Reklama

Samuel L. Jackson "gra w ciemno"

Samuel L. Jackson ("Pulp Fiction", "Gwiezdne wojny: część II - Atak klonów") przyjął rolę w filmie "Snakes On A Plane" bez czytania scenariusza, bo tak bardzo spodobał mu się tytuł obrazu. Produkcja opowiada o mężczyźnie, który terroryzuje pasażerów samolotu, wypuszczając z torby jadowite węże.

"Kiedy przeczytałem tytuł, od razu wiedziałem, że muszę w tym zagrać, że biorę to w ciemno" - wyznał aktor.

Reklama

"500 jadowitych węży w samolocie lecącym z Hawajów do Los Angeles, to musi być niezła zabawa" - dodał Jackson.

W filmie "Snakes On A Plane"Samuel L. Jackson wciela się w agenta FBI, który otrzymuje specjalne zadanie - musi eskortować ważnego świadka, który ma zeznawać w kalifornijskim sądzie przeciwko mafijnym bossom. Kłopoty zaczynają się w samolocie, kiedy agent odkrywa, że na pokładzie jest pełno jadowitych węży, które mają zabić niewygodnego dla mafii świadka.

Reżyserem filmu "Snakes On A Plane" jest David R. Ellis. Autorem scenariusza - John Heffernan. Nad ostateczną wersją tekstu pracował Sebastian Gutierrez ("Gothika").

Premiera filmu zapowiadana jest pierwszą połowę tego roku.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje