Reklama

Ryan Gosling: W dzieciństwie naśladował Rambo

Został wyrzucony ze szkoły po tym, jak przyniósł tam zestaw noży, którymi rzucał w swoich rówieśników. Ryan Gosling wziął przykład z Rambo, którego postacią zafascynował się po obejrzeniu "Pierwszej krwi".

Ryan Gosling

Ryan Gosling wychowywał się w Kanadzie w rodzinie mormonów. Jak przyznaje, ma złe wspomnienia z tego okresu, gdyż nie znosił podporządkowywać się zasadom i słuchać rozkazów innych. Doszło do tego, że charakterny chłopiec został nawet wyrzucony z szkoły.

Reklama

Mając sześć lat, po obejrzeniu na kasecie wideo filmu "Rambo. Pierwsza krew", Gosling przyniósł do szkoły zestaw noży do krojenia mięsa i rzucał nimi w stronę osób ze swojej klasy. Chciał być jak John Rambo. Aż trudno uwierzyć, jak niesforny mógł kiedyś być aktor, który uchodzi dziś za jedną z najspokojniejszych gwiazd Hollywood.

Po tym incydencie zdiagnozowano u niego ADHD. Aby zmniejszyć jego nadpobudliwość i pomóc mu w koncentracji, podawano mu metylofenidat. Aż do 10. roku życia nie umiał czytać. Rodzice Goslinga postanowili, że ich syn będzie uczyć się w domu. Powoli chłopiec zaczął wychodzić na prostą.

W 1992 r. Ryan dostał się do "Klubu Myszki Mickey", produkowanego przez Disney Channel, gdzie występował razem z utalentowanymi dziećmi - Britney Spears, Christiną Aguilerą i Justinem Timberlakiem. Podobno był w tym gronie czarną owcą.

Gdy Sylvestra Stallone kilka lat temu zapytano, kto powinien przejąć po nim rolę Rambo, ten wskazał właśnie Ryana Gosling.


PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Ryan Gosling

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje