Reklama

Ruszyły zdjęcia do filmu "8 rzeczy, których nie wiecie o facetach"

Sporo zamieszania wzbudziło ostatnio zdjęcie zamieszczone na Instagramie przez Mikołaja Roznerskiego. Popularny aktor zaprezentował na nim USG płodu. Fani aktora pospieszyli z gratulacjami, jednak co bardziej spostrzegawczy szybko zauważyli, że to fotografia z najnowszego filmu gwiazdora, zatytułowanego "8 rzeczy, których nie wiecie o facetach".

W sequelu "7 rzeczy, których nie wiecie o facetach" znów zobaczymy Zbigniewa Zamachowskiego i Macieja Zakościelnego

Poruszenie wśród fanów Mikołaja Roznerskiego nie dziwi. Aktor pozostaje w szczęśliwym związku z Adrianą Kalską. Oboje występują razem również w serialu "M jak miłość", gdzie grają... parę. Daje to duże możliwości, jeśli chodzi o wodzenie fanów za nos. Co rusz na podstawie, jak się później okazuje, zdjęć z serialu pojawiają się informacje o ślubie pary bądź spodziewanym potomku. Rzeczywistość zlała się z serialową fikcją, co Roznerski i Kalska wykorzystują.

Reklama

Tym razem jednak nie "M jak miłość", ale film "8 rzeczy, których nie wiecie o facetach" wzbudził dezinformację. W ten oryginalny sposób Roznerski poinformował o rozpoczęciu zdjęć do kontynuacji komedii obyczajowej z 2016 roku - wyreżyserowanego przez Kingę Lewińską filmu "7 rzeczy, których nie wiecie o facetach".

Póki co niewiele wiadomo na temat fabuły ciągu dalszego tamtej opowieści. Można spekulować czy będzie ona traktować o nowych ośmiu rzeczach, czy może o jednej dodatkowej rzeczy, której nie wiemy o facetach. Zgodnie z zapewnieniami twórców ma to być "opowieści o współczesnych mężczyznach ciąg dalszy!".

Na innym zdjęciu z planu na oficjalnej facebookowej stronie filmu zobaczyć można dwóch innych aktorów, którzy powrócą do swoich ról, które kreowali w filmie "7 rzeczy, których nie wiecie o facetach". To Maciej Zakościelny i Zbigniew Zamachowski. Pierwszy wciela się w postać producenta muzycznego i podrywacza Kordiana Bachledę-Mostowicza, drugi w gwiazdora estrady, Ryszarda "Ricky’ego" Poprawę. "3..2..1.. akcja! Ciąg dalszy... właśnie się dzieje" - czytamy w podpisie pod zdjęciem.

Niedawno Mikołaj Roznerski skończył pracę na planie kontynuacji innego filmu. To wyreżyserowana przez Konrada Niewolskiego "Asymetria", sequel kultowej "Symetrii" z 2003 roku. Film ma trafić do kin już 13 listopada tego roku.

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje