Rozpoczyna się festiwal Karlowych Warach

10 polskich filmów - w tym m.in. "Atak paniki" Pawła Maślony, "53 wojny" Ewy Bukowskiej czy "Via Carpatia" Klary Kochańskiej i Kaspra Bajona - zostanie pokazanych na 53. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Karlowych Warach. Tegoroczna edycja imprezy potrwa do 7 lipca.

To już 53. edycja festiwalu w Karlowych Warach

W Konkursie Głównym czeskiego festiwalu znalazły się dwa polskie tytuły: "Atak paniki" Pawła Maślony i współprodukowane przez Polaków "Kawki na drodze" (Winter Flies) w reż. Olmo Erzu. Produkcje będą walczyć na festiwalu o prestiżowy Kryształowy Globus. 

Reklama

"Atak paniki" to debiut Pawła Maślony pokazywany wcześniej m.in. na 42. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni (nagroda za najlepszą drugoplanową rolę kobiecą dla Magdaleny Popławskiej) i w zeszłym tygodniu na 37. Koszalińskim Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i Film" (Jantary 2018 za reżyserię, odkrycie aktorskie dla Bartłomieja Koetschedoffa i muzykę dla Radzimira Dębskiego "Jimka").

Obraz, porównywany do "Dzikich historii" Damiana Szifrona, to wielowątkowa opowieść, w której zwykli ludzie - m.in. autorka kryminałów, która na randce spotyka swojego byłego, powracające z wakacji małżeństwo, internetowa gwiazda porno, panna młoda w zaawansowanej ciąży i uzależniony od gier kelner - wpadają w wir nieoczekiwanych zdarzeń, co radykalnie odmieni ich życie. W filmie wystąpili m.in. Artur Żmijewski, Dorota Segda, Grzegorz Damięcki, Małgorzata Hajewska-Krzysztofik i Aleksandra Pisula. 

Konkursowe "Kawki na drodze", jeszcze nigdzie nie pokazywane, są opisywane jako "film drogi opowiadający o sile chłopięcej przyjaźni". Film powstały we współpracy Czech, Słowenii, Polski i Słowacji rozpoczyna się na komisariacie policji, podczas przesłuchania trzynastolatka podejrzanego o uprowadzenie samochodu i samodzielne przejechanie nim przez całe Czechy.

Dwa polskie tytuły zostaną pokazane w konkursie East of the West, prezentującym debiuty i drugie filmy zrealizowane przez reżyserów z Europy Środkowej i Wschodniej. Wśród 12 konkursowych filmów znalazły się "53 wojny" debiutantki Ewy Bukowskiej z kreacjami Michała Żurawskiego i Magdaleny Popławskiej (Jantar 2018 za główną rolę kobiecą w Koszalinie). Film zrealizowany na podstawie książki "Miłość z kamienia. Życie z korespondentem wojennym" opowiada o korespondencie wojennym i nieustannie oczekującej go żonie, cierpiącej na zespół stresu bojowego.

"Via Carpatia" Klary Kochańskiej i Kaspra Bajona to polsko-macedońsko-czeska opowieść o Piotrze i Julii, którzy od miesięcy planowali urlop. Ich plany pokrzyżowała matka mężczyzny. Kobieta chciała, aby jej syn sprowadził do domu ojca - uchodźcę, który od kilku miesięcy przebywa w jednym z greckich obozów. 

W Karlowych Warach polskie filmy zostaną także w sekcjach pozakonkursowych. W prestiżowym cyklu Horizons, prezentującym 36 filmów z największych światowych festiwali, obejrzymy francusko-polsko-brytyjską "Zimną wojnę" Pawła Pawlikowskiego nagrodzoną za reżyserię na festiwalu w Cannes i okrzykiwaną arcydziełem zarówno w kraju, jak i zagranicą, a także docenionego w Berlinie rosyjsko-polsko-serbskiego "Dowłatowa" w reż. Aleksieja Germana. Elena Okopnaya, która odpowiadała w filmie za kostiumy i production design, została nagrodzona w stolicy Niemiec Srebrnym Niedźwiedziem za wybitne osiągnięcia artystyczne.

Trzy polskie obrazy - wśród 29 produkcji z całego świata - zostaną pokazane w sekcji Another View, pokazującej filmy o wyjątkowych walorach artystycznych. Zobaczymy tam pokazywaną w Cannes podczas Tygodnia Krytyki polsko-czesko-szwedzką "Fugę" Agnieszki Smoczyńskiej według scenariusza Gabrieli Muskały - film o Alicji, która straciła pamięć i po dwóch latach wraca do poprzedniego życia. Jej rodzina oczekuje, że kobieta odnajdzie się w roli żony, matki i córki, Alicja nie pamięta jednak miłości do rodziny. 

Obok filmu Smoczyńskiej pokazana zostanie "Nina", debiut Olgi Chajdas doceniony na festiwalu w Rotterdamie nagrodą VPRO Big Screen Award. W filmie, który opowiada o emocjonalnym trójkącie, jaki tworzy się pomiędzy tkwiącym w stagnacji małżeństwem, a niezależną, młodziutką lesbijką - idealną kandydatką na surogatkę - zobaczymy m.in. Julię Kijowską, Andrzeja Konopkę i Elizę Rycembel.

Koprodukcja "Litość" (Pity) Babisa Makridisa walczyła o Główną Nagrodę Jury na festiwalu w Sundance, gdzie została pokazana w konkursie na najlepszy dramat zagraniczny. To grecko-polska czarna komedia na podstawie scenariusza reżysera i Efthimisa Filippou - współautora "Kła", "Zabicia świętego jelenia" i "Lobstera" Yorgosa Lanthimosa. "Film opowiada historię mężczyzny, który czuje szczęście tylko w momencie, w którym jest nieszczęśliwy. (...) «Litość» to przewrotna historia człowieka, dla którego świat nie jest wystarczająco okrutny" - zapowiadają producentki filmu.

W sekcji "Future Frames: The New Filmmakers To Follow" pokazane zostanie także "Sweet home Czyżewo", krótkometrażówka Jakuba Radeja nagrodzona w Konkursie Krótkometrażowych Debiutów Fabularnych w Koszalinie. Film przedstawia dobę z życia chłopaka, który wraca z kilkuletniej emigracji w Stanach do rodzinnego miasteczka, by otworzyć interes życia.  Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Karlowych Warach to jedno z najważniejszych wydarzeń filmowych w Europie Środkowo-Wschodniej.

Tegoroczna, 53. edycja imprezy, odbędzie się w dniach 29 czerwca - 7 lipca.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje