Reklama

"Róża" najlepsza w Warszawie!

Film "Róża" Wojciecha Smarzowskiego został laureatem głównego konkursu 27. Warszawskiego Festiwalu Filmowego. O Grand Prix w Konkursie Międzynarodowym, którą przyznano w sobotę, 15 października, walczyło 20 produkcji z całego świata.

Nagrodę za najlepszą reżyserię otrzymał Argentyńczyk Santiago Amigorena za film "Inna cisza", nagrodę specjalną dla najlepszego aktora - Robert Więckiewicz.

Reklama

Nagrodzony Grand Prix film "Róża" w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego opowiada historię żołnierza Armii Krajowej Tadeusza, który latem 1945 roku podczas tułaczki po Mazurach trafia do domu wdowy po niemieckim żołnierzu. W rolach głównych wystąpili Marcin Dorociński i Agata Kulesza.

Przeczytaj recenzję filmu "Róża" na stronach INTERIA.PL!

Choć historyczny kontekst filmu Smarzowskiego może być nieczytelny dla osób nieznających dobrze polskiej historii, członek międzynarodowego jury, nominowany do Oscara macedoński reżyser Miłczo Manczewski przyznał w rozmowie z PAP, że przekaz "Róży" jest nade wszystko uniwersalny.

"Film jest połączeniem ludzkiej tragedii, pożądania i aspiracji, to klasyczna tragedia, bardzo dobrze opisana, która w uderzający sposób mówi o ludzkim położeniu i o sposobie, w jaki ludzie traktują siebie nawzajem. Oczywiście historyczny kontekst może stanowić pewną trudność, ale są to jedynie szczegóły" - mówił Manczewski, który za film "Zanim spadnie deszcz", przybliżający konflikty etniczne pomiędzy Serbami a Albańczykami w Macedonii, otrzymał w 1995 roku nominację do Oscara. W tym samym roku film zdobył Nagrodę Publiczności na Warszawskim Festiwalu Filmowym.

Smarzowski w rozmowie z dziennikarzami wyraził przekonanie, że dzięki tej nagrodzie jego film będzie pokazywany na światowych festiwalach oraz że istnieje duża szansa, iż będzie go można zobaczyć za granicą. "Ta nagroda [przyznana przez międzynarodowe jury - PAP] potwierdza, że ten film jest uniwersalny, że może być odbierany nie tylko w Polsce i przez Polaków" - powiedział reżyser.

"Róża" to czwarty pełnometrażowy film Smarzowskiego. Wcześniej wyreżyserował on "Małżowinę" (1998), "Wesele" (2004) i "Dom zły" (2009).

Tak o filmie "Róża" na festiwalu w Gdyni mówił Wojciech Smarzowski:


Więckiewiczowi, który zagrał w filmie "Wymyk" Grega Zglińskiego, jury przyznało Nagrodę Specjalną dla Najlepszego Aktora. "Do głowy by mi nie przyszło, że mógłbym zostać uhonorowany nagrodą dla aktora na festiwalu, na którym było pokazywanych kilkaset filmów" - powiedział dziennikarzom aktor po rozdaniu nagród. Film Zglińskiego otrzymał również Nagrodę Jury Ekumenicznego.

Przeczytaj recenzję filmu "Wymyk" na stronach INTERIA.PL!

Międzynarodowe jury - w którym obok Manczewskiego zasiadali m.in. rumuński reżyser Bogdan George Apetri i szwajcarska producentka Christa Saredi - przyznało też nagrodę za najlepszą reżyserię argentyńskiemu twórcy Santiago Amigorenie za film "Inna cisza" oraz wyróżnienie "Drodze na drugą stronę" w reżyserii Rumunki Ancy Damian.

"Droga na drugą stronę" - animowany film dokumentalny opowiadający o Rumunie Claudiu Crulicu, który po oskarżeniu o kradzież i osadzeniu w krakowskim areszcie rozpoczyna strajk głodowy - jest jednym z dwóch filmów wyróżnionych przez Jury Ekumeniczne. Drugim wyróżnionym jest film "Ciemne sprawy" w reżyserii Kivu Ruhorahozy, Rwandyjczyka mieszkającego obecnie w USA.

W konkursie "1-2" dla pierwszych i drugich pełnometrażowych filmów fabularnych w dorobku reżyserów nagrodę przyznano filmowi "Portret o zmierzchu" w reżyserii Angeliny Nikonowej z Rosji, a w konkursie "Wolny duch" dla filmów niezależnych i nowatorskich - filmowi "Pompeja" w reżyserii Tamae Garateguy z Argentyny.

Laureatem konkursu na najlepszy film dokumentalny został "Gorzki smak wolności", którego reżyserką jest Rosjanka Marina Goldowskaja. Grand Prix w Konkursie Filmów Krótkometrażowych otrzymał film "The Making of Longbird" Brytyjczyka Willa Andersona.

27. Warszawski Festiwal Filmowy zakończy się w niedzielę, 16 października. Na zakończenie widzowie zobaczą "Niebezpieczną metodę" - najnowszy film Davida Cronenberga z Michaelem Fassbenderem, Keirą Knightley i Viggo Mortensenem w obsadzie. Opowiada on historię Sabiny Spielrein, pacjentki, asystentki i kochanki Carla Junga, wybitnego psychiatry i ucznia Zygmunta Freuda. "Niebezpieczna metoda" trafi do polskich kin na początku listopada.

W niedzielę w nocy lub w poniedziałek rano zostanie ogłoszony jeszcze jeden zwycięzca tej edycji festiwalu - film wytypowany przez widzów otrzyma Nagrodę Publiczności.

Ciekawi Cię, co w najbliższym czasie trafi na ekrany - zobacz nasze zapowiedzi kinowe!

Chcesz obejrzeć film? Nie możesz zdecydować, który wybrać? Pomożemy - poczytaj nasze recenzje!

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje