Reklama

Ron Howard o Pavarottim

W sieci pojawiła się zapowiedź muzycznego dokumentu Rona Howarda o Luciano Pavarottim. "Był wielki, bo żył tymi pieśniami" - mówi występujący w filmie lider U2 Bono.

Luciano Pavarotti zmarł w 2007 roku w wieku 71 lat

Reżyser obrazu Ron Howard na potrzeby filmu otrzymał pełen dostęp do archiwów rodziny tenora, a także wywiadów i materiałów muzycznych. Nad projektem reżyser pracował z Brianem Grazerem i Nigelem Sinclairem.

Reklama

"Niewiele wiedziałem o operze, ale Pavarotti był charyzmatyczną osobą, którą poznałem w latach 80." - opowiada Howard. "Jak dla wielu innych i dla mnie był przewodnikiem po operze, sztuce, która jest przystępna, poruszająca i pełna emocji. Prawdopodobnie jedyne operowe płyty, jakie kupiłem, były w wykonaniu Pavarottiego" - mówi reżyser.

Ostatnie filmy Howarda to "Inferno", "W samym sercu morza" oraz dokument "The Beatles: Eight Days a Week - The Touring Years". Kolejnym jego projektem ma być "Zelda", obraz poświęcony żonie autora "Wielkiego Gatsby'ego" Francisa Scotta Fitzgeralda.

Pavarotti, choć specjalizował się w operach, miał również kilka przygód z repertuarem popularnym. Usłyszeć go można było chociażby w duecie właśnie z Bono w utworze "Miss Sarajevo".

Tenor współpracował też z Andreą Bocellim, Rickym Martinem, Erickiem Claptonem czy Celine Dion. Pavarotti zmarł w 2007 roku w wieku 71 lat.

PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Ron Howard | Luciano Pavarotti

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje