Reklama

​Roman Wilhelmi będzie miał rondo swojego imienia

Roman Wilhelmi znany z m.in. z ról w serialach "Czterej pancerni i pies", "Alternatywy 4" i "Kariera Nikodema Dyzmy" będzie miał rondo swojego imienia na stołecznym Ursynowie. Tak w czwartek zdecydowali warszawscy radni.

Roman Wilhelmi znany z m.in. z ról w serialach "Czterej pancerni i pies", "Alternatywy 4" i "Kariera Nikodema Dyzmy" będzie miał rondo swojego imienia na stołecznym Ursynowie. Tak w czwartek zdecydowali warszawscy radni.
​Roman Wilhelmi był legendą polskiego kina /INPLUS /East News

Jako obiekt upamiętnienia wybrano skrzyżowanie ulic Alternatywy i Polskie Drogi, których nazwy pochodzą od tytułów polskich seriali telewizyjnych. W serialu "Alternatywy 4" Roman Wilhelmi odgrywał rolę gospodarza domu - Stanisława Anioła.

Roman Wilhelmi urodził się 6 czerwca 1936 roku w Poznaniu. Był absolwentem Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie. Przez blisko 30 lat pracował w stołecznym Teatrze Ateneum. Do 1986 roku wziął tam udział w przeszło 50 spektaklach. Następnie przeniósł się do warszawskiego Teatru Nowego, z którym był związany aż do śmierci.

Wśród najwybitniejszych kreacji filmowych i teatralnych Wilhelmiego wymieniane są m.in. rola McMurphy'ego w spektaklu "Lot nad kukułczym gniazdem" w reż. Zygmunta Huebnera, Dyzmy w serialu "Kariera Nikodema Dyzmy" w reż. Jana Rybkowskiego, Stanisława Anioła w serialu "Alternatywy 4" w reż. Stanisława Barei oraz Fryderyka Haendla w spektaklu Teatru Telewizji "Kolacja na cztery ręce" Paula Barza w reż. Kazimierza Kutza.

Reklama

Zagrał też m.in. w serialu "Czterej pancerni i pies" Konrada Nałęckiego, "Zaklętych rewirach" Janusza Majewskiego, "Dziejach grzechu" Waleriana Borowczyka, "Arii dla atlety" Filipa Bajona i "Ćmie" Tomasza Zygadły.

Aktor zmarł 3 listopada 1991 r. w Warszawie. Został pochowany na warszawskim Cmentarzu Wilanowskim.

PAP
Dowiedz się więcej na temat: Roman Wilhelmi
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy