Reklama

Rihanna nie zagra w kontynuacji "Czarnej Pantery"

Ekscytacja wśród fanów Rihanny sięgnęła zenitu, gdy jeden z jej sympatyków w wyszukiwarce Google znalazł Barbadoskę wśród członków obsady filmu "Czarna Pantera 2". Jednak kanał telewizyjny E!, powołując się na swoje źródła, zdementował informację jakoby piosenkarka miała wystąpić w tej produkcji. Rihanna jeszcze nie odniosła się do tej informacji.

Rihanna

W poniedziałek z szybkością błyskawicy na Twitterze zaczęły się mnożyć zrzuty z ekranu z wyszukiwarki Google, na których widać, że Rihanna jest wymieniona wśród aktorów zaangażowanych do filmu "Czarna Pantera 2". Ani Marvel, ani współpracownicy Rihanny oficjalnie nie odnieśli się do tej kwestii. Natomiast amerykańska telewizja E!, powołując się na swoich informatorów, zaprzeczyła rewelacjom, że gwiazda R&B i pop zagra we wspomnianej superprodukcji.

Zdjęcia do kontynuacji dzieła Marvela rozpoczną się w lipcu 2021 r. w Atlancie. Obraz trafi do kin w 2022. Po śmierci Chadwicka Bosemana w sierpniu tego roku scenariusz drugiej części musiał zostać poważnie zmieniony. Marvel nie zamierza zastępować Bosmana, który zagrał T’challę - króla Wakandy, innym aktorem.

Ewentualna rola w "Czarnej Panterze 2" nie byłaby dla Rihanny debiutem aktorskim. Pierwsze szlify zdobyła w produkcji science-fiction, "Battleship: bitwa o Ziemię". Wystąpiła również m.in. w "Ocean’s 8", "Valerian i Miasto Tysiąca Planet" oraz piątym sezonie serialu "Bates Motel", który stanowił prequel do filmu Alfreda Hitchcocka "Psychoza".

Reklama

Poza pracą nad kolejnym studyjnym albumem o roboczej nazwanym "R9", Rihanna koncentruje się na rozwoju swoich marek: bieliźnianej Savage x Fenty i kosmetycznej Fenty Beauty.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Rihanna | Czarna Pantera

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje