Redford i Newman znowu razem

Robert Redford ("Zawód: Szpieg", "Trzy dni Kondora") i Paul Newman ("Droga do zatracenia", "Naiwniak") chcieliby raz jeszcze spotkać się na planie filmowym. Legendarni hollywoodzcy gwiazdorzy po raz ostatni pracowali ze sobą w 1973 roku, podczas realizacji kultowego filmu "Żądło".

Robert Redford i Paul Newman zainteresowali się powieścią Billa Brysona "A Walk in the Woods" i zamierzają przenieść ją na kinowy ekran.

Reklama

W książce autor opisuje pieszą wędrówkę, jaką odbył ze swoim przyjacielem. Mężczyźni przemierzyli Szlak Appalachów - trasą turystyczną z Katahdin w stanie Maine do Springer Mountain w Georgii, mierzącą 3456 km.

"To mogłoby być coś dla nas, o ile nie okażemy się za starzy. Jeśli Paul da radę, może uda nam się przejść Szlakiem Appalachów, zanim trafimy na wózki inwalidzkie" - zażartował 68-letni Redford.

"Już od 20 lat planujemy wspólny film. To opowieść, jakiej szukaliśmy" - dodał 80-letni Newman.

Do tej pory aktorzy wystąpili razem w dwóch przebojowych produkcjach: "Butch Cassidy i Sundance Kid" (1969) oraz "Żądło" (1973).

Dowiedz się więcej na temat: Paul Newman | robert redford | robert

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje