Reklama

Rafał Cieszyński zachwycony pracą z Patrykiem Vegą

Rola agenta Marka w filmie „Pętla”, który od piątku 4 września grany jest na ekranach polskich kin, to pierwszy występ Rafała Cieszyńskiego u Patryka Vegi. Przy okazji premiery aktor zdradził nam, czy kreując swoją postać, wzorował się na słynnym agencie Tomku. Rafał Cieszyński zdradził też PAP Life, jak wygląda teatralne życie i praca aktora w dobie pandemii.

Rafał Cieszyński w filmie "Pętla"

"Teatry z wiadomych przyczyn niestety stanęły. Wygląda to tak, że tylko połowa miejsc na widowni jest zajmowana. Część ludzi nie przychodzi, ponieważ obawia się siedzenia w jednej sali przez dwie, trzy godziny. Zdarza się też, że ludzie kupują bilety i nie przychodzą. Dopiero teraz, we wrześniu, będę miał pierwsze spektakle dla połowy publiczności, więc są to dosyć dziwne czasy. Wcześniej byłem chyba rekordzistą w Warszawie, bo grałem jednocześnie w dziewięciu spektaklach. W związku z pandemią te tytuły zostały odwołane, no i zobaczymy jak to ruszy od września" - mówi PAP Life Cieszyński.

Aktor ma nadzieję na to, że wkrótce zmniejszy się ilość zarażeń. "Wierzę, że wszyscy już jesteśmy zmęczeni tym tematem i mam nadzieję, że nasza odporność będzie rosła, tych zachorowań będzie coraz mniej. Dzięki temu będziemy mogli wrócić do kin i teatrów. Żeby to nie było na zasadzie zderzenia z rzeczywistością" - mówi Cieszyński, który podkreśla, że koronawirus wpłynął nie tylko na pracę w teatrach i kinach, ale też w serialach. Wznowione zdjęcia często przerywane są z powodu wykrycia wirusa u kogoś obecnego na planie. "Okazuje się, że to często nawet jeden statysta, który gra w kilku serialach przetacza się przez trzy produkcje i trzy produkcje nagle zatrzymuje" - zdradza aktor.

Reklama

Pytany o to, czy on i Patryk Vega przy tworzeniu postaci agenta Mareczka wzorowali się na słynnym agencie Tomku z CBA, aktor zaprzecza. I zdradza, że postać agenta Marka istniała w rzeczywistości. W filmie "Pętla" to pozbawiony skrupułów agent, który uwodzi żonę głównego bohatera, granego przez Antoniego Królikowskiego.

Rola agenta Marka jest pierwszą przygodą Rafała Cieszyńskiego z kinem Patryka Vegi.

"Dużo dobrego o nim słyszałem i wszystko się sprawdziło. Jest znakomitym artystą, ale też świetnym rzemieślnikiem i fachowcem, który rewelacyjnie przygotowuje się do planu zdjęciowego. Aktor przychodzi i wie, gdzie gra, co gra, widzi, że nie jest robiona nadmierna ilość niepotrzebnych dubli. Wszystko jest rewelacyjnie przygotowane. Patryk produkuje za swoje pieniądze, w związku z czym ma szacunek do swojej pracy i pracy innych. To jest dość rzadkie w naszej branży. Bardzo się cieszę, że miałem przyjemność zagrać u Patryka" - podsumowuje.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Rafał Cieszyński | Pętla (2020)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje