Nazwisko Tarantino pada w kontekście czwartego "Star Treka" od dłuższego czasu. Reżyser miał przedstawić swój pomysł producentowi serii, J. J. Abramsowi. Ten zareagował bardzo przychylnie na wizję twórcy "Pulp Fiction".
Pomysł Tarantino miał zostać spisany przez Matta L. Smitha ("Zjawa"). Tarantino przyznał w rozmowie z magazynem Empire, że pierwsza wersja scenariusza jest już gotowa i czeka na jego uwagi.Twórca "Kill Bill" potwierdził także, że jeśli zostanie reżyserem nowego "Star Treka", otrzyma on kategorię wiekową R. Oznacza to, że będzie on o wiele bardziej brutalny i wulgarny od poprzednich części cyklu.
Czwarta część "Star Treka" znajduje się od jakiegoś czasu w martwym punkcie. Ostatni pomysł, który był rozważany przez wytwórnię Paramount, nie zyskał akceptacji jego gwiazd, między innymi Chrisa Pine'a i Chrisa Hemswortha, którzy zrezygnowali z projektu.Tarantino przez całą swoją karierę podkreślał, że zamierza zrealizować tylko dziesięć filmów. "Pewnego razu... w Hollywood" było jego dziewiątym dziełem. Po jego światowej premierze powinniśmy przekonać się, czy filmografia Tarantino zamknie się na "Star Treku"."Pewnego razu... w Hollywood" wejdzie do polskich kin 9 sierpnia 2019 roku.















!["Ma to sens" [trailer]](https://i.iplsc.com/000N7FEDBUEH59UM-C401.webp)
