Reklama

Reklama

"Przeżyć" z Grand Prix 18. Millennium Docs Against Gravity

Animacja "Przeżyć" w reż. Jonasa Pohera Rasmussena - historia nastolatka uciekającego z matką i rodzeństwem z ogarniętego wojną Afganistanu do Europy - zdobyła w czwartek w Warszawie Grand Prix 18. Festiwalu Filmów Dokumentalnych Millennium Docs Against Gravity.

Kadr z animacji "Przeżyć"

Gala wręczenia nagród 18. edycji Millennium Docs Against Gravity - największego festiwalu filmów dokumentalnych w Polsce - odbyła się w czwartek wieczorem w Warszawie. Nagrody i wyróżnienia wręczono w kilkunastu kategoriach, m.in. w konkursie na najlepszy film polski, w którym zwyciężył dokument "Bukolika" w reż. Karola Pałki. Główny triumfator festiwalu - film "Przeżyć" - otrzymał także nagrodę dla najlepszego filmu o tematyce psychologicznej.

"Film 'Przeżyć' opowiada o prawdziwym i niezwykle ważnym temacie w sposób artystycznie mocny, urzekający i złożony. Oryginalność formy, szczerość głównego bohatera, brak sentymentalizmu i mocny ładunek emocjonalny sprawiają, że ten film jest nie tylko interesującym obrazem dla szerszej publiczności, ale też ważną wypowiedzią na temat prawdziwej sytuacji współczesnych uchodźców" - podkreślił w laudacji reżyser i producent Christian Frei, który wspólnie z reżyserką filmową Agnieszką Holland i reżyserem Tomaszem Wolskim wybrał zwycięzcę festiwalu spośród 14 filmów dokumentalnych z całego świata.

Reklama

"Ten film pomaga nam zrozumieć losy i wybory uchodźców i budzi głęboką empatię. Wykraczając daleko poza zwyczajowe granice narracji dokumentalnej ten mocny film opowiada o tym, jak ważna jest możliwość życia w prawdzie" - dodał Christian Frei.

"Przeżyć" (ang. "Flee") to animowany film dokumentalny produkcji duńsko-francusko-szwedzkiej, który stał się - jak podkreślają twórcy festiwalu - przebojem festiwalu filmów niezależnych w Sundance w USA, gdzie zdobył Wielką Nagrodę Jury w Konkursie Międzynarodowym i porównywany jest do "Walca z Baszirem".

"To poruszająca historia nastolatka uciekającego z matką i rodzeństwem z ogarniętego wojną Afganistanu do Europy. To także intymna opowieść o dorastaniu i odkrywaniu swojej seksualności. W życiu Amina dominuje poczucie straty i to na wielu poziomach. Bohater musiał brutalnie wkroczyć w dorosłość i przez ponad 20 lat tłumił w sobie traumatyczne doświadczenia. Dziś, jako niespełna czterdziestolatek, odnosi sukcesy jako naukowiec i planuje ślub ze swoim długoletnim partnerem" - czytamy w opisie filmu, w którym dodano też, że Amin postanawia zdradzić prawdę o sobie w filmie, ale nie jest gotowy, żeby stanąć oko w oko z kamerą, dlatego jego dawny szkolny kolega i reżyser Jonas Poher Rasmussen, który w najbliższych dniach odwiedzi festiwal, postanowił sięgnąć po animację.

Wyróżnienia w Konkursie Głównym trafiły do filmu "Tysiące małych ran" w reż. Ramony S. Diaz o dziennikarzach znajdujących się na celowniku filipińskiego prezydenta Rodrigo Duterte oraz do "Filmu balkonowego" w reżyserii Pawła Łozińskiego, w którym polski dokumentalista przygląda się i rozmawia ze swoimi sąsiadami i przechodniami na Saskiej Kępie w Warszawie. Obraz ten, który podczas gali otrzymał również wyróżnienie od Stowarzyszenia Kin Studyjnych w Konkursie Polskim, jest obecnie faworytem w konkursie na Nagrodę Publiczności, przyznawanej po zakończeniu festiwalu.

"Stendhal powiedział, że 'powieść to jest zwierciadło przechadzające się po gościńcu, to odbija lazur nieba, to błoto przydrożnej kałuży'. Chciałem to moje lustro zatrzymać, postawić na tym moim balkonie, żeby ludzie mogli się w nim przejrzeć. I to się chyba wydarzyło... Dla mnie to jest film o dialogu, o porozumieniu, czyli o czymś, czego dzisiaj w Polsce jest bardzo, bardzo maleńko, niestety. Wierzę jednak jeszcze, że taki dialog, porozumienie, wspólny język, jest jeszcze tutaj, u nas w Polsce, do znalezienia. Bardzo bym na to liczył i tego się trzymajmy" - mówił Łoziński odbierając wyróżnienie.

W tegorocznym Konkursie Głównym o Nagrodę Banku Millennium - Grand Prix festiwalu ubiegało się 14 dokumentów, wśród których znalazły się m.in. "Jestem Greta" Nathana Grossmana - opowieść o słynnej szwedzkiej aktywistce Grecie Thunberg, "Gorbaczow. Raj" Witalija Manskiego, czyli zapis wizyty reżysera w willi Michaiła Gorbaczowa, "Prezydent" Camilli Nielsson, czyli zapis wizyty w Zimbabwe po ustąpieniu w 2017 r. z urzędu prezydenta Roberta Mugabe, a także "Sabaya" Hogira Hirori oraz "Stambuł bez smyczy" Elizabeth Lo o życiu bezpańskich psów w tym ogromnym tureckim mieście.

Więcej informacji o nagrodach i wyróżnieniach przyznanych podczas tegorocznego festiwalu (m.in. dla filmu "Ucieczka na srebrny glob" w reż. Kuby Mikurdy, który doceniono kilka razy, w tym Nagrodą Nos Chopina dla najlepszego filmu o muzyce i sztuce) można znaleźć na portalu festiwalu.

Millennium Docs Against Gravity (MDAG) to największy festiwal filmów dokumentalnych w Polsce, który w tym roku odbywa się pod hasłem "Świat się budzi" i tradycyjnie ukazuje fascynujące i złożone zjawiska współczesnego świata, które jednocześnie pomaga zrozumieć. Festiwal potrwa jeszcze trzy dni - do 12 września - w siedmiu miastach: Warszawie, Wrocławiu, Gdyni, Katowicach, Poznaniu, Bydgoszczy i Lublinie, a także w 27 innych miejscowościach, gdzie zostanie zaprezentowany program kilku wybranych filmów. Po części kinowej - od 16 września do 3 października - odbędzie się część online festiwalu.

Podczas całego wydarzenia prezentowanych jest prawie 150 filmów dokumentalnych z całego świata. Szczególna uwaga - jak podkreślają organizatorzy - jest poświęcona tym dokumentom, które pokazują ludzi aktywnie działających na rzecz ekologii, praw człowieka oraz warunków pracy.

PAP
Dowiedz się więcej na temat: Millennium Docs Against Gravity

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje