Reklama

Reklama

Priyanka Chopra: Dlaczego jest zdrowa i piękna?

Słynna hinduska aktorka, producentka filmowa i modelka została niedawno nową ambasadorką popularnej marki kosmetycznej Max Factor. W rozmowie z brytyjskim magazynem „Vogue” Chopra, która zaliczana jest do najpiękniejszych hollywoodzkich gwiazd, opowiedziała o tym, jak na co dzień dba o urodę i samopoczucie. Jednym z kluczowych nawyków, którym zawdzięcza nieskazitelną cerę i silny układ odpornościowy, jest picie o poranku szklanki wody miedzianej.

Priyanka Chopra

Aktorka, modelka, działaczka na rzecz praw kobiet, producentka filmowa - Priyanka Chopra to bez wątpienia kobieta wielu talentów. Niegdysiejsza Miss World od lat angażuje się w różnorodne projekty. W czerwcu ogłoszono, że dołączyła do grona ambasadorek marki Victoria’s Secret, które będą promować nowy ideał piękna - bazujący nie na doskonałych wymiarach, a różnorodności, tolerancji i inkluzywności. Teraz hinduska piękność została nową globalną ambasadorką marki kosmetycznej Max Factor.

Chopra, która zaliczana jest do grona najpiękniejszych hollywoodzkich gwiazd, w ramach promocji swojego najnowszego projektu udzieliła wywiadu brytyjskiemu magazynowi "Vogue". I ujawniła w nim, jak na co dzień dba o urodę, zdrowie i samopoczucie. Porannym rytuałem aktorki, któremu - jak sama zapewnia - zawdzięcza nieskazitelną cerę i silną odporność, jest picie miedzianej wody. "Nauczyłam się tego w Indiach. Trzymam miedzianą szklankę obok łóżka i wieczorem nalewam do niej wodę. Prozdrowotne właściwości miedzi przenikają do wody - w efekcie wzmacnia ona układy odpornościowy, nerwowy i kostny. Najpierw ją piję, potem dopiero włączam ekspres do kawy i mogę zacząć dzień" - tłumaczy.

Reklama

Korzystne działanie wody miedzianej jest znane od wieków. Według starohinduskiej sztuki leczenia ajurwedy miedziane naczynia oczyszczają i jonizują wodę. Regularne sięganie po ów napój poprawia wchłanianie składników odżywczych oraz zapobiega powstawaniu zmarszczek i wyprysków. Do grona fanów miedzianej wody należy również Karolina Szymczak, żona Piotra Adamczyka. W lutym wyjawiła ona na Instagramie, że popijanie takiej wody pomaga jej w łagodzeniu dolegliwości związanych z endometriozą, na którą cierpi.

Chopra jest zdania, że zamiast tuszować niedoskonałości, znacznie mądrzej jest zadbać o kondycję skóry, dlatego też przykłada dużą wagę do codziennej pielęgnacji. "Skóra jest nasza wizytówką. Niezależnie od tego, czy lubisz nakładać sporo makijażu, czy wolisz aplikować go jak najmniej, zadbana skóra to według mnie podstawa. Najważniejszym elementem pielęgnacyjnej rutyny jest dla mnie demakijaż. Kiedy kładę się spać, nie mogę mieć na twarzy żadnych pozostałości po makijażu. Oczyszczanie twarzy ma dla mnie wymiar wręcz terapeutyczny" - wyznała aktorka.

Gwiazda opowiedziała również o tym, jak dba o kondycję. Zamiast wylewać siódme poty na siłowni czy w klubie fitness, zdecydowanie bardziej woli pływać. "Nie radzę sobie dobrze na zajęciach fitness. Ale za to przepływam zwykle od 15 do 20 długości basenu. Czuję się potem naładowana energią, mam dużo lepszy nastrój i jestem gotowa na zmierzenie się z codziennymi wyzwaniami" - wyznała Chopra. I dodała, że przez lata znacząco zmieniła podejście do dbania o wygląd. "To, czego najbardziej żałuję, to moje dawne przekonanie, że w kwestii wyglądu więcej znaczy lepiej. Mocno pomalowane usta, cienie na powiekach, tusz do rzęs, róż na policzkach, a do tego wielka fryzura i kolorowe ubrania - wszystko na raz. Ale cóż, z biegiem czasu ewoluujemy" - wyznała.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Priyanka Chopra

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje