Reklama

Reklama

​Premiery głośnych filmów przełożone

Wydłuża się lista filmów, których premiery przesuną się z powodu pandemii COVID-19. Teraz trafiły na nią także wyczekiwane przez fanów produkcje Sony Pictures - "Pogromcy duchów. Dziedzictwo" i "Morbius". Zobaczymy je dopiero w 2021 roku.

Produkcję "Pogromcy duchów. Dziedzictwo" zobaczymy dopiero w marcu 2021

Wytwórnia Sony Pictures ogłosiła, że ze względu na panującą na świecie pandemię, musi przełożyć kolejne premiery filmów, które były zaplanowane na 2020 rok.

Do przesuniętego na przyszły rok "Uncharted" z Tomem Hollandem i Markiem Wahlbergiem teraz dołączają następne długo oczekiwane hity. "Pogromcy duchów. Dziedzictwo" w reżyserii Jasona Reitmana zamiast 10 lipca 2020 obejrzymy dopiero 5 marca 2021 roku. Z kolei "Morbius" w koprodukcji z Marvelem i z Jaredem Leto w roli tytułowej wejdzie na ekrany nie 31 lipca 2020, a 19 marca 2021 roku.

Reklama

Sony Pictures zapowiedziało, że przesunie się także zaplanowana na 7 sierpnia premiera "Piotrusia Królika. Na gigancie" - film będzie można obejrzeć w kinach 15 stycznia 2021.

Jedynym filmem Sony Pictures, którego premiera odbędzie się jeszcze w tym roku jest "Fatherhood" Kevina Harta, który wejdzie do kin 23 października, a nie, jak wcześniej planowano, 15 stycznia 2021.

Nie ogłoszono natomiast nowej daty premiery wojennego dramatu "Misja Greyhound" z Tomem Hanksem, który miał pojawić się na ekranach już 6 maja. Ale amerykańscy producenci filmowi przewidują, że kina w USA wznowią pracę najwcześniej w połowie lata i dopiero wtedy będzie można dokładniej planować premiery filmów.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje