Reklama

Premiera prequela "Rodziny Soprano" przełożona na jesień

W marcu tego roku miał zadebiutować w kinach film "The Many Saints of Newark", który jest prequelem głośnego serialu "Rodzina Soprano". Będzie inaczej - premiera została przełożona o pół roku, na 24 września. O swojej decyzji studio Warner Bros. poinformowało za pośrednictwem portalu "Variety".

Fani "Rodziny Soprano" na prequel serialu muszą poczekać do jesieni

Reżyserem filmu jest Alan Taylor, który zrealizował kilka odcinków serialu "Rodzina Soprano". Scenariusz do "The Many Saints of Newark" napisali twórca tego serialu David Chase oraz Lawrence Konner. Akcja filmu rozgrywać się będzie w ciągu pięciu dni zamieszek w Newark, które miały miejsce w latach 60. ubiegłego wieku. Wybuchły one za sprawą pobicia czarnoskórego mężczyzny przez białych policjantów. W walkach uczestniczyli gangsterzy pochodzenia włoskiego i afroamerykańskiego. W trakcie zamieszek zginęło 26 osób, a 700 zostało rannych.

Film Taylora opowie o młodych latach Tony’ego Soprano. W jego rolę wciela się Michael Gandolfini. To syn zmarłego Jamesa Gandolfiniego, który w serialu HBO wcielał się w tę postać. W pozostałych rolach w filmie wystąpili Vera Farmiga, Jon Bernthal, Billy Magnussen, Ray Liotta, Corey Stoll, John Magaro, Alessandro Nivola oraz Leslie Odom Jr.

"The Many Saints of Newark" to kolejny film, którego premiera - planowana na pierwszy kwartał 2021 roku - została przełożona. Wcześniej podobny los spotkał filmy "Morbius" z Jaredem Leto i "Najmro" z Dawidem Ogrodnikiem. W przypadku prequela "Rodziny Soprano" to już kolejne przesunięcie. Pierwotnie miał trafić do kin jesienią ubiegłego roku. Zgodnie z kontrowersyjnym zarządzeniem szefów studia Warner Bros., "The Many Saints of Newark" będzie miał jednoczesną premierę w kinach oraz na platformie streamingowej HBO Max.

Reklama

Podobnie jak w przypadku przesunięć premier innych filmów, zmiana daty premiery prequela "Rodziny Soprano" spowodowana jest pandemią COVID-19. Zdjęcia do filmu udało się zakończyć na długo przed wybuchem pandemii, choć we wrześniu ubiegłego roku obsada spotkała się na kilka dni w celu nakręcenia dodatkowych scen. Jesienna premiera ma pomóc filmowi w zaistnieniu na ważnych festiwalach filmowych i w zwiększeniu jego szans na najważniejsze nagrody filmowe.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Rodzina Soprano

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje