Reklama

Powstanie remake "Szkoły wyrzutków"?

"Szkoła wyrzutków", jeden z filmów, które zasługują na miano najlepszego, wśród najmniej znanych produkcji rozrywkowych przełomu lat 80. i 90. ubiegłego wieku, może doczekać się nowej wersji. Główną gwiazdą remake'u ma zostać Queen Latifah, która będzie również jedną z producentek filmu.

Tak prezentowały się gwiazdy "Szkoły wyrzutków"

"Szkoła wyrzutków" z 1991 roku opowiada o uczniach specjalnej szkoły dla dzieci z bogatych rodzin. Łączy ich również to, że ze względu na swój trudny charakter zostali wyrzuceni z poprzednich szkół, do których uczęszczali. To dla nich ostatnie miejsce, w którym mogą wyjść na ludzi. Trudne charaktery licealistów wkrótce stają się ich atutem. Wszystko za sprawą terrorystów, którzy opanowują tereny należące do placówki. Biorąc uczniów na zakładników, żądają uwolnienia szefa kartelu narkotykowego.
Uczniowie postanawiają się bronić, choć będą musieli zaryzykować życie.

Reklama

W rolach głównych w filmie wyreżyserowanym przez Donalda Petriego Jra wystąpili Sean Astin, Wil Wheaton, Keith Coogan, Denholm Elliott, Jerry Orbach oraz Louis Gossett Jr. Ten ostatni wcielił się w rolę dyrektora szkoły. Nie została jeszcze ogłoszona obsada remake'u, ale prawdopodobne, że Queen Latifah powtórzy rolę Gossetta.

Projekt remake'u "Szkoły wyrzutków" jest w bardzo wcześniej fazie. Wciąż trwają rozmowy z Queen Latifah odnośnie jej udziału w filmie. Ewentualny remake wyprodukuje firma Blumhouse. W tym miesiącu do kin trafią wyprodukowane przez Blumhouse dwa inne remaki popularnych produkcji z przeszłości: "Wyspa Fantazji" oraz "Niewidzialny człowiek".

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Queen Latifah

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje