Reklama

Reklama

Policja kontroluje fundację reżysera Aleksandra Sokurowa

Rosyjska policja prowadzi kontrolę fundacji związanej z wybitnym reżyserem filmowym Aleksandrem Sokurowem. Twórca "Molocha" wiąże to z jego apelem do prezydenta Władimira Putina w sprawie ukraińskiego filmowca Ołeha Sencowa.

Rosyjska policja prowadzi kontrolę fundacji związanej z wybitnym reżyserem filmowym Aleksandrem Sokurowem. Twórca "Molocha" wiąże to z jego apelem do prezydenta Władimira Putina w sprawie ukraińskiego filmowca Ołeha Sencowa.
Aleksander Sokurow / TIZIANA FABI /AFP

Kontrola działalności fundacji zajmującej się wspieraniem kinematografii trwa od marca. Rozpoczęto ją po zgłoszeniu byłego pracownika. Policja po zbadaniu działalności fundacji uznała, że nie będzie wszczynać postępowania karnego. Jednak prokuratura zażądała przeprowadzenia dalszego dochodzenia.

W sierpniu Sokurow mówił w wywiadzie dla Echa Moskwy o donosach na jego fundację. Rozgłośnia podała w czwartek, że obecną kontrolę Sokurow wiąże z pytaniem o Sencowa, które w grudniu 2016 roku zadał publicznie Putinowi na posiedzeniu Rady ds. Kultury przy prezydencie Rosji. Jak ocenił twórca, od tego czasu zaczęto na niego zwracać szczególną uwagę. Sokurow uważa, że jego telefon znajdował się na podsłuchu.

Reklama

Założona w 2013 roku fundacja zajmuje się wspieraniem młodych filmowców. Otrzymywała fundusze m.in. od ministerstwa kultury Rosji, władz Petersburga. Sokurow jest obecnie w szpitalu po skomplikowanej operacji. Przed kilkoma dniami poinformowano, że reżyser nie będzie już zasiadał w Radzie ds. Kultury, ale zajmie stanowisko w innej strukturze konsultacyjnej - Radzie ds. Praw Człowieka przy prezydencie Rosji.

PAP
Dowiedz się więcej na temat: Aleksander Sokurow

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy