Reklama

Reklama

"Polański, Horowitz. Hometown": Premiera filmu z Romanem Polańskim i Ryszardem Horowitzem w Krakowie

Światowa premiera filmu "Polański, Horowitz. Hometown" - o Romanie Polańskim i Ryszardzie Horowitzu - odbędzie się 30 maja w Krakowie. Dokument w reżyserii Mateusza Kudły i Anny Kokoszki-Romer otworzy 61. Krakowski Festiwal Filmowy.

"Polański, Horowitz. Hometown": Roman Polański i Ryszard Horowitz nad Wisłą w Krakowie, w tle Wawel

Ceremonia otwarcia festiwalu i światowa premiera filmu "Polański, Horowitz. Hometown" odbędzie się 30 maja o godz. 20:00 w Kinie Kijów. Film jest barwną opowieścią o dzieciństwie, przyjaźni, wspólnym żydowskim losie bohaterów i przede wszystkim o Krakowie - miejscu, które mimo upływu czasu i wielu zmian, nadal pozostaje domem.

"Na otwarcie festiwalu staramy się wybierać filmy spektakularne, jak również takie, które stanowią pewnego rodzaju wspólny mianownik dla festiwalowego programu. W filmie 'Polański, Horowitz. Hometown' jest wiele wątków szczególnie nam bliskich - emocje, humor, nostalgia i Kraków, jako świadek wydarzeń, ale też miejsce akcji filmu" - mówi Krzysztof Gierat, dyrektor Krakowskiego Festiwalu Filmowego.

Reklama

Film z udziałem nagrodzonego Złotą Palmą i Oscarem reżysera Romana Polańskiego oraz jego przyjaciela, światowej sławy fotografika Ryszarda Horowitza, zostanie zaprezentowany podczas gali otwarcia Krakowskiego Festiwalu Filmowego oraz weźmie udział w Konkursie Polskim.

Kraków to miasto dzieciństwa i młodości bohaterów filmu. To tu narodziły się ich pasje: oglądali w kinach filmy i wywoływali pierwsze fotografie. Tutaj doświadczyli także piekła wojny i Holokaustu.

"Polański i Horowitz w krakowskim getcie na trzecich urodzinach przyszłego fotografika. Roman do dziś wspomina, że trzyletni Ryszard wybrzydzał, nie chcąc wypić urodzinowej czekolady, cudem zdobytej przez rodziców w okupacyjnej rzeczywistości" - opowiada Mateusz Kudła, reżyser i producent filmu.

Realizując film przyjaciele spotkali się w Krakowie po raz pierwszy od 70 lat, odkąd wyemigrowali na Zachód.

"Odwiedzają znajome miejsca dzielą się najbardziej osobistymi wspomnieniami z dzieciństwa i młodości, które ukształtowały przyszłych artystów. Powrót do Krakowa wywołuje u nich uczucia, na które nie byli przygotowani. Bohaterowie wracają także do traumatycznych momentów z okresu ich dzieciństwa" - zdradza Anna Kokoszka-Romer, producentka i reżyserka filmu.

Dokument zbiera pozytywne recenzje. "To jedyny w swoim rodzaju bromance. Dojmująca, a zarazem zaskakująco dowcipna opowieść o przyjaźni, konfrontowaniu się z traumatycznymi wspomnieniami, a także o terapeutycznej sile humoru" - ocenia Łukasz Muszyński z portalu Filmweb. "Perła wśród dokumentów. Swoista spowiedź wielkich artystów i niesamowity dowód zaufania do twórców" - komentuje reżyserka filmów dokumentalnych Ewa Ewart. Dziennikarka i prezenterka TVN Fabuła, Grażyna Torbicka, podsumowuje film słowami: "Bardzo osobista, niemal intymna podróż dwóch wielkich artystów w świat z czasów dzieciństwa i konfrontacja wspomnień z rzeczywistością. Fascynujące".

O dokumencie zrobiło się głośno w ubiegłym roku, gdy Instytut Yad Vashem w Jerozolimie przyznał tytuł "Sprawiedliwych wśród Narodów Świata" rodzinie, która podczas wojny ukrywała Polańskiego na wsi pod Wadowicami. Reżyser złożył świadectwo po spotkaniu z wnukiem chłopów, którego odnaleźli twórcy filmu.

Także Ryszard Horowitz zawdzięcza życie Sprawiedliwemu wśród Narodów Świata - Oskarowi Schindlerowi, którego historię rozsławił Steven Spielberg w oscarowym filmie "Lista Schindlera". Niemiecki fabrykant uratował przed Zagładą ponad tysiąc Żydów, wśród nich przyszłego fotografika oraz jego siostrę Bronisławę "Niusię" Horowitz-Karakulską, którą również zobaczymy w filmie. Przyszły fotograf nie uniknął jednak deportacji do niemieckiego obozu koncentracyjnego. Kilkuletni wówczas Ryszard był jednym z najmłodszych więźniów, którzy przeżyli piekło Auschwitz-Birkenau.

Krakowski Festiwal Filmowy jest jednym z najstarszych i najbardziej prestiżowych przeglądów kina dokumentalnego. W tym roku o Złotego Smoka, rekomendację do Europejskiej Nagrody Filmowej oraz uproszczoną ścieżkę do Oscara zabiegać będzie 36 filmów dokumentalnych, fabularnych i animowanych, w tym tytułów z Polski.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje