Reklama

Pogrzeb Marka Perepeczki

Ponad 200 osób uczestniczyło w poniedziałkowym (28 listopada) pogrzebie znanego aktora Marka Perepeczki na warszawskim Cmentarzu Powązkowskim. Urnę z jego prochami złożyła do grobu na Starych Powązkach żona, Agnieszka Fitkau- Perepeczko. Perepeczko zmarł 17 listopada w swoim mieszkaniu w Częstochowie. Miał 63 lata. Zasłynął m.in. rolą Janosika w serialu telewizyjnym Jerzego Passendorfera.

Pogrzeb rozpoczął się mszą świętą w zapełnionym kościele św. Karola Boromeusza. Wśród uczestników ceremonii był wieloletni przyjaciel Perepeczki, aktor Marian Kociniak. W pożegnaniu słynnego odtwórcy roli Janosika wzięli udział także m.in. Ewa Wiśniewska, Teresa Lipowska, Aleksandra Woźniak, Katarzyna Skrzynecka, Daniel Olbrychski, Andrzej Kopiczyński i Zbigniew Wodecki.

Reklama

"Chciałbym wspomnieć Marka nie jako aktora, ale jako serdecznego przyjaciela i druha" - powiedział nad grobem Perepeczki aktor Stefan Friedman.

"Był świetnym kompanem i pomocnym człowiekiem. Nie zapomnę, jak kiedyś złamałem nogę i Marek niósł mnie na rękach przez pół Warszawy aż do samego szpitala" - wspomniał Friedman.

Żona aktora nie zdecydowała się wygłosić mowy pożegnalnej.

"Agnieszka prosiła mnie, żebym powiedział coś lekkiego. To niełatwe. Niech mu ziemia lekką będzie" - zakończył wzruszony Friedman.

Marek Perepeczko, nawet jeżeli nie był najwybitniejszym polskim aktorem, to reakcje po jego śmierci świadczą o tym, że na pewno był jedną z najpopularniejszych i najbardziej lubianych postaci polskiej sceny filmowej i teatralnej.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Marek Perepeczko | żona | friedman | Agnieszka Fitkau-Perepeczko | pogrzeb

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje