Reklama

Podpatrywanie świata

Widzom Janusz Gajos znany jest przede wszystkim jako wybitny aktor filmowy i teatralny. Nie wszyscy wiedzą jednak, że jest też... bardzo zdolnym fotografem. Portretuje ludzi związanych z jego pracą, dokumentuje życie teatru i krajobrazy.

Zdjęcia wykonuje - jak sam mówi - przy okazji: podczas wyjazdów na plenery filmowe, spektakle czy festiwale. - Moje fotografowanie jest działalnością uboczną - żartuje.

Reklama

Bo Janusz Gajos jest równie skromnym fotografikiem, jak aktorem, ale w obu rolach jest prawdziwym, utalentowanym artystą.

- W moim pierwszym aparacie wszystkie parametry ustawiało się automatycznie - wspomina swoje fotograficzne początki aktor.

- Jak każdy robiłem zdjęcia w celu upamiętnienia ważnych wydarzeń rodzinnych. Powoli zacząłem chodzić na spacery z aparatem i fotografować pejzaże. Zaczęły mi się podobać kawałki świata na tyle, że chciałem je po prostu zachować dla siebie - opowiada.

Janusz Gajos przyznaje też, że jego warsztat nie jest zbyt mocny. - Rzemiosła uczyłem się metodą prób i błędów. Nigdy nie miałem kontaktu z ciemnią, nie mam też swoich mistrzów w tej dziedzinie - przekonuje.

Mimo to znawcy fotografii uważają, że ten wybitny aktor bardzo ciekawie patrzy na świat i doskonale potrafi to udokumentować. Jego zdjęcia są przede wszystkim niebanalne, a to się naprawdę ceni.

W dorobku Gajos-fotograf ma pięć wernisaży swoich prac. Do pokazania zdjęć szerszej publiczności namówiła artystę... Magda Umer.

- Byłem kiedyś z żoną i Magdą Umer na urlopie we Włoszech - zdradza artysta. - Przeglądałem zrobione przez siebie fotografie na ekranie komputera. Magda się nimi zainteresowała i namówiła mnie na wystawę. Długo nie trzeba było mnie prosić.

Jak wielokrotnie mówił, od pierwszych swoich ról aktorskich starał się być dobrym rzemieślnikiem.

- Nie traktuję aktorstwa jak misji - przyznaje. - Aktor musi być punktualny i w formie, bo widza nie obchodzą jego bóle duszy czy głowy. Z fotografią jest bardzo podobnie. Kiedy chcesz zrobić zdjęcie gór spowitych chmurami, jeśli nie zdążysz, natura nie da ci drugiej szansy.

Na szczęście Janusz Gajos nie zamierza rezygnować z aktorstwa na rzecz fotografii. Na premierę czekają dwa nowe filmy z jego udziałem - przygodowy "Operation H2O" i sensacyjny "Układ zamknięty".

JBJ

Tele Tydzień

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Janusz Gajos | Janusz | Nie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje