Reklama

Paweł Domagała śpiewa "Milcz"

W najnowszym filmie Piotra Trzaskalskiego "Na chwilę, na zawsze” Paweł Domagała wcieli się w postać byłego rockmana, który zakochuje się we wschodzącej gwieździe sceny muzycznej (Martyna Byczkowska). Produkcję promuje piosenka "Milcz".

Paweł Domagała w filmie "Na chwilę, na zawsze”

Chociaż z zawodu jest aktorem, od kilku lat śmiało podbija rynek muzyczny. Paweł Domagała to absolwent warszawskiej Akademii Teatralnej, gwiazda serialu "Żmijowisko" oraz takich filmów jak m.in. "Gotowi na wszystko. Exterminator" czy "Planeta Singli". Artysta jest także laureatem nagrody Fryderyka oraz niekwestionowanym królem polskiego YouTube’a - jego teledyski w serwisie zostały odtworzone już ponad 200 milionów razy, w tym hit "Weź nie pytaj" - 127 milionów.

Reklama

Wkrótce Pawła Domagałę poznamy w zupełnie nowej roli. Wszechstronnie utalentowany twórca jest pomysłodawcą oraz współscenarzystą poruszającego i wartościowego filmu "Na chwilę, na zawsze". Pawła Domagałę zobaczymy także na ekranie, obok Martyny Byczkowskiej, znanej z brawurowej roli w serialu Netfliksa "W głębi lasu", oraz m.in. Olafa Lubaszenki, Kingi Preis czy Ireneusza Czopa.

Usłyszymy go także w promującej film piosence "Milcz", do której teledysk opublikował dziś, w dniu swoich urodzin. "Na chwilę, na zawsze" - opowieść w reżyserii Piotra Trzaskalskiego o spotkaniu rockmana i wschodzącej piosenkarki - wkrótce trafi na ekrany kin.

Pola (Martyna Byczkowska) jest u szczytu popularności - w wieku zaledwie 22 lat wypełnia sale na swoich koncertach i odnosi ogromne sukcesy w branży muzycznej. Pewnego dnia, po jednym ze swoich występów, dziewczyna pod wpływem alkoholu doprowadza do wypadku samochodowego. Aby wyciszyć sprawę, ojciec (Ireneusz Czop), a zarazem menadżer gwiazdy umieszcza ją w ośrodku terapii i leczenia uzależnień, gdzie piosenkarka zostaje zmuszona do pracy społecznej. Wkrótce poznaje tam Borysa (Paweł Domagała) - charyzmatycznego instruktora, słynącego z niekonwencjonalnych metod pracy. On również był kiedyś popularnym muzykiem, ale wpadł w pułapki wczesnej sławy. Mimo początkowej nieufności, para zbliża się do siebie dzięki wspólnej muzycznej pasji. Niestety na drodze rodzącego się uczucia stają skrywane tajemnice z przeszłości Borysa i wisząca na włosku kariera Poli. Czy dla dwójki osób, które tak wiele dzieli, jest szansa na szczęście i prawdziwą miłość?

"To film, w którym główną rolę grają uczucia. Jest pełen muzyki i wzruszających scen, ale przede wszystkim niesie ważne dla mnie osobiście przesłanie - nigdy nie jest za późno na odkupienie win" - mówi Paweł Domagała.





INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Paweł Domagała | Na chwilę na zawsze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje