Reklama

Reklama

"Ostatni smok świata": Piotr Fronczewski i magiczne grzybki

27 stycznia dymu w polskich kinach narobi "Ostatni smok świata" - pełna akcji, humoru, magii i fantastycznych zwierząt komedia o niepoprawnym marzycielu, który rzuca wyzwanie ostatniemu smokowi na Ziemi!

27 stycznia dymu w polskich kinach narobi "Ostatni smok świata" - pełna akcji, humoru, magii i fantastycznych zwierząt komedia o niepoprawnym marzycielu, który rzuca wyzwanie ostatniemu smokowi na Ziemi!
Fantastyczny aktor dubbinguje... fantastyczne zwierzę /Michał Puchalski /materiały dystrybutora

O jakość zabawy w trakcie rodzinnego seansu zadbali twórcy uwielbianych przez kolejne pokolenia hitów: "Denver, ostatni dinozaur", "Clifford - wielki czerwony pies" i "Kacze opowieści".

Natomiast ognia polskiej wersji językowej dodał sam Piotr Fronczewski, który - w tytułowej, gadziej roli - udowadnia, że nie wszystkie smoki dają się wytresować. Próbkę wielkiego talentu dubbingowego aktora przynosi premierowy zwiastun animacji. Przygotujcie się na... baśniowe grzybobranie!

Syn bohaterskiego Cyryla, mały Niki, postanawia iść w ślady ojca i zostać pogromcą smoków. Na przekór zakazom taty opuszcza rodzinną wioskę i wyrusza na poszukiwanie przygód. W trakcie niezwykłej podróży, wiodącej ze świata ludzi przez krainę magii, Czarosferę, spotka nowych przyjaciół - czarującego (dosłownie i w przenośni!) nietoperza Ediego i Peszka - dzieciaka, który wszystkim dookoła przynosi... pecha.

Reklama

Razem będą musieli stawić czoła ostatniemu smokowi świata. Oraz pokrzyżować plany paskudnej wiedźmy z bagien, planującej wykorzystać smoczą magię do niecnych celów. Wspólnie Niki, Edi i Peszek udowodnią, że nie ma takiej złej mocy, której nie może pokonać prawdziwa przyjaźń.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Ostatni smok | Piotr Fronczewski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL