Reklama

Omar Sharif: 100 papierosów dziennie

W piątek, 10 lipca, mija dokładnie 5 lat od śmierci Omara Sharifa. Jeden z najpopularniejszych aktorów w historii Hollywood zmarł na zawał serca w w wieku 83 lat. U szczytu sławy palił nawet 100 papierosów dziennie.

Omar Sharif: Przejście z katolicyzmu na islam zapewniło mu popularność w całym świecie arabskim

Sławę i uznanie przyniosły mu role w epickich filmach Davida Leana. Za rolę wiernego towarzysza tytułowego bohatera (granego przez Petera O'Toole'a), Ali Ibn Kharisha, w filmie "Lawrence z Arabii" otrzymał dwa Złote Globy (dla najbardziej obiecującego nowego aktora i za najlepszą rolę drugoplanową) oraz nominację do Oscara.

Reklama

Trzecią statuetkę Złotego Globu przyniosła mu tytułowa rola w ekranizacji "Doktora Żywago".

Sharif urodził się w rodzinie chrześcijańskiej pochodzenia libańsko-syryjskiego jako Michel Demitri Shalhoub. Ukończył aleksandryjski Victoria College oraz Uniwersytet Kairski na kierunku matematyczno-fizycznym. Początkowo pracował w lombardzie prowadzonym przez swojego ojca.

W 1953 roku zaczął karierę aktorską. Jego pierwszym filmem była wojenna "Walka o dolinę". Sharif w krótkim czasie wystąpił w kolejnych 20 egipskich produkcjach i stał się znany. W 1955 roku ożenił się z mającą już gwiazdorski status Faten Hamamą. Wystąpili razem w kilku romantycznych obrazach. Z tego związku Sharif ma syna, Tareka. Małżeństwo rozpadło się w 1974 roku.

Dodatkowej sławy przyniosła Sharifowi zmiana religii z katolicyzmu na islam, co zapewniło mu popularność w całym świecie arabskim.

Jego pierwszą anglojęzyczną produkcją był wspomniany "Lawrence z Arabii" z 1962 roku. Następnie aktora można było zobaczyć w tak zróżnicowanych kreacjach, jak: hiszpański ksiądz w "A oto koń siny" (1964), jugosłowiański żołnierz w komediodramacie "Żółty Rolls-Royce" (1964) czy mongolski przywódca w "Czyngis-chanie" (1965), gdzie zagrał rolę tytułową.

W 1965 roku artysta wystąpił w kolejnym filmie Davida Leana "Doktor Żywago", adaptacji powieści Borysa Pasternaka. Tytułowa rola zapewniła mu wspomnianą nagrodę Złotego Globu. Co ciekawe, Sharif chciał początkowo zagrać Pawła Antipowa i był niezmiernie zdziwiony, kiedy zamiast tej kreacji Lean zaproponował mu rolę tytułową. Antipowa zagrał w "Doktorze Żywago" Tom Courtenay.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Omar Sharif

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje