Reklama

Odwiedza strony porno

Kevin Smith, reżyser filmu "Zack and Miri Make a Porno" przyznał, regularnie odwiedza internetowe strony pornograficzne. "Uważam, że to interesujące" - powiedział twórca.

"Jestem porannym użytkownikiem serwisów porno" - przyznał Smith. "Nie robię tego jednak z biologicznych pobudek, po prostu uważam, że to interesujące" - dodał.

Reklama

Najnowszy film Smitha - komedia "Zack and Miri Make a Porno" - opowiada o zadłużonej parze, która wpada na wspaniały pomysł wyjścia z finansowego kryzysu: zaczynają kręcić film porno.

"Rozpoczynam dzień od przeglądnięcia serwisu Google, potem przychodzi czas na brytyjskiego Guardiana. Jeśli nie mam nic innego do roboty, kończę na stronach porno, gdyż jest to świat który nie przestaje się rozwijać" - wyznał Smith.

"Kiedy tylko zobaczysz coś naprawdę dziwacznego, myśląc że dalej się nie można posunąć, za chwilę ktoś umieszcza coś nowego. Po prostu sprawdzam te strony od czasu do czasu by sprawdzić, jak rozwinęło się porno pod moją nieobecność" - pół żartem wyjaśnił swoją fascynację reżyser.

Pomimo faktu, że w "Zack and Miri Make a Porno" sceny porno mają - według reżysera - komediowy charakter - film otrzymał od Motion Picture Association of America kategorię wiekową R, co oznacza, że osoby poniżej 17. roku życia będą mogły zobaczyć komedie tylko pod opieka osoby dorosłej.

CNN - Internet

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Kevin Smith | and | smith | film | porno

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL