Reklama

Odeszli w tym roku. Pozostaną w naszych sercach

W mijającym roku opuścili nas wspaniali artyści, których talent, wrażliwość i wyobraźnia zmieniły świat. Zawdzięczamy im wiele. Gdy 1 listopada wrócimy z cmentarzy, poświęćmy chwilę na ich wspominanie.

Agnieszka Kotulanka (1956-2018)

Na początku listopada, jak co roku, odwiedzimy groby naszych bliskich. Warto przy okazji pomyśleć o ludziach, których znaliśmy tylko ze sceny lub szklanego ekranu, a którzy swoją pracą dawali nam wytchnienie i radość. To aktorzy, reżyserzy, muzycy, sportowcy, ludzie nauki i czynu, których zasług nie sposób przecenić.

Reklama

Przypomnijmy sobie tych, którzy odeszli.

Agnieszka Kotulanka (26.10.1956 - 20.02.2018) to jedna z najtragiczniejszych postaci, które pożegnaliśmy w tym roku. Wystąpiła w kilkudziesięciu spektaklach Teatru Telewizji ("Stroiciel", "Don Carlos"). Świetnie śpiewała. Po latach walki z uzależnieniem od alkoholu wychodziła na prostą. Proponowano jej powrót na plan serialu "Klan". Z rolą Krystyny Lubicz rozstała się w 2013 roku. Czekała na coś więcej. Nie wyszło. Umarła nagle z powodu wylewu krwi do mózgu.

Roman Kłosowski (14.02.1929 - 11.06.2018) - aktor charakterystyczny, świetny w komediach ("Hydrozagadka", "Atrakcyjny pozna panią"). Wielką popularność przyniosła mu rola Romana Maliniaka w serialu "Czterdziestolatek". Aktor zakończył karierę w 2016 roku z powodu kłopotów ze wzrokiem. Kochał Warszawę, po śmierci żony Krystyny (2016) musiał zamieszkać w domu opieki pod Łodzią.

Piękne i długie życie miał Wojciech Pokora. Świetny w serialu "Alternatywy 4", do szału doprowadzały go pytania o pannę Marysię ("Poszukiwany, poszukiwana"). - W końcu co to za sztuka zagrać faceta w spódnicy - narzekał. Wiedział, że w życiu chodzi o coś innego. Gdy debiutował w komedii "Mąż swojej żony" (1960), był trzy lata po ślubie z ukochaną Hanną. - Hania to mój największy sukces - twierdził. Kiedy umierał, miał w dorobku ponad sto ról.

Wspaniałym dowodem istnienia miłości jest historia Romana Kłosowskiego. Choć urodził się w święto zakochanych, nie został stworzony do ról amantów. Podobał się nam bardzo jako Maliniak ("Czterdziestolatek"), jednak spełnienie dawał mu wyłącznie czas spędzony z żoną. Bez niej nie miał dla kogo żyć. Odszedł dwa lata po ukochanej Krystynie.

Dla tych, którzy kochają sportowe emocje, ogromnym ciosem była śmierć siedmiokrotnej medalistki olimpijskiej Ireny Szewińskiej. Wśród sprinterek nie miała sobie równych. Potrafiła jak mało kto skakać w dal. Gdy okazało się, że ma raka, na leczenie było za późno.

W mijającym roku odeszli jazzman Tomasz Stańko, ikona punk rocka i reggae Robert Brylewski, reżyser Antoni Krauze i aktorka Kazimiera Utrata. Zgasły gwiazdy astrofizyka Stephena Hawkinga, himalaisty Tomasza Mackiewicza, restauratora Anthony’ego Bourdaina, królowej soulu Arethy Franklin oraz śpiewającego aktora Charlesa Aznavoura.

Oto niektórzy z tych, którzy odeszli w mijającym roku.

Wojciech Pokora (2.10.1934 - 4.02.2018) - rodowity warszawianin. Uczył się w technikum budowy samolotów. Pracował w FSO. PWST skończył w 1958 roku. Jego talent komediowy podziwialiśmy m.in. w filmach "Poszukiwany, poszukiwana", "Brunet wieczorową porą", "C.K. Dezerterzy" i serialach "Kariera Nikodema Dyzmy", "Alternatywy 4", "Bank nie z tej ziemi". W 2015 roku ukazała się książka "Z Pokorą przez życie". Miał żonę Hannę, dwie córki i 5 wnucząt.

Olga Jackowska Sipowicz (8.06.1951 - 28.07.2018) - jako nastolatka związała się ze środowiskiem krakowskich hippisów i wymyśliła sobie pseudonim Kora. Była objawieniem festiwalu w Opolu (1980), gdzie zaśpiewała "Boskie Buenos" i "Żądzę pieniądza". Z zespołem Maanam nagrała 11 albumów. Jej ostatnia (solowa) płyta to "Ping Pong - Małe wolności" (2012). Pisała wiersze, zbierała i malowała Madonny. Była jurorką talent-show "Must Be The Music".

Antoni Krauze (4.01.1940 - 14.02.2018) nakręcił filmy, m.in. "Monidło", "Palec Boży", "Strach", "Prognoza pogody", "Czarny czwartek", "Smoleńsk". W 1988 roku przeżył śmierć kliniczną. - Widziałem drzwi. Wiedziałem, że za nimi jest miejsce, w którym bardzo chcę się znaleźć - wspominał.

Anthony Bourdain (25.06.1956 - 8.06.2018) - uwielbiał ludzi, wymyślne potrawy i drinki. Żył na krawędzi. Dzięki talentowi gawędziarskiemu stał się legendą wśród gwiazd kuchni. Rozgłos przyniosła mu książka "Kitchen Confidential", na podstawie kórej powstał serial komediowy "Kill grill". Zmagał się z depresją.

Burt Reynolds (11.02.1936 - 6.09.2018) - syn szefa policji (pół-Irokeza), kobieciarz, miłośnik wina. Marzył o karierze futbolisty. Początkowo grał w westernach ("Uwolnienie"). Znany z filmów "Najdłuższy jard", "Mistrz kierownicy ucieka", "Boogie Nights", "Diukowie Hazzardu" czy "Decydująca gra".

Charles Aznavour (22.05.1924 - 1.10.2018) - kompozytor oraz piosenkarz, którego odkryła Edith Piaf. Mówiono o nim francuski Frank Sinatra. Chętnie grał w filmach ("Blaszany bębenek", "Czarodziejska góra", "Ararat"). Naprawdę nazywał się Szahnur Waghinak Aznawurian.

Maciej Misiorny

Tele Tydzień

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje