Reklama

Odeszli w tym roku...

Polskie kino straciło w tym roku wiele wybitnych osobowości. Zmarli m.in.: Jan Machulski, Stanisław Różewicz, Zbigniew Zapasiewicz i Marek Walczewski. W czerwcu kinomani na całym świecie przeżywali tragiczną śmierć Farrah Fawcett. We wrześniu pożegnaliśmy z kolei legendę amerykańskiego kina - Patricka Swayze'ego. Dzisiaj wspominamy artystów, którzy odeszli w minionych miesiącach.

LISTOPAD 2008

Reklama

Rok temu, 9 listopada, w wieku 84 lat zmarł reżyser Stanisław Różewicz. Jego pierwszymi filmami były dokumentalna "Ulica Brzozowa" z 1947 roku oraz fabularna "Trudna miłość" (1953), według powieści Romana Bratnego. Za swoje dzieła Różewicz zdobył wiele prestiżowych nagród. M.in. jego "Świadectwo urodzenia" (1962) uhonorowano nagrodą FIPRESCI na festiwalu w Cannes. Był młodszym bratem poety i dramaturga Tadeusza Różewicza.

Kilka dni później polskie kino doznało kolejnej olbrzymieju straty. 20 listopada zmarł Jan Machulski - aktor, reżyser i pedagog. Miał 80 lat. Jego najsłynniejsza filmowa rola to kasiarz Henryk Kwinto w "Vabank" (1981) i "Vabank II, czyli Riposta" reżyserowanych przez jego syna - Juliusza. Machulski był współzałożycielem warszawskiego Teatru Ochoty, gdzie reżyserował i grał w wielu sztukach. Wykładał na Wydziale Aktorskim łódzkiej Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej.

GRUDZIEŃ 2008

9 grudnia w wieku 81 lat zmarł reżyser i scenarzysta Władysław Ślesicki. Najbardziej znanym jego filmem była ekranizacja powieści Henryka Sienkiewicza "W pustyni i w puszczy" (1973). W młodości należał do Szarych Szeregów, był żołnierzem AK. W czasie Powstania Warszawskiego został awansowany do stopnia podharcmistrza i kaprala. Po powstaniu trafił do obozu pracy w Sulau, skąd uciekł razem z bratem Zygmuntem. Przeżycia te zaowocowały później filmem "Droga daleka przed nami".

Zaledwie 6 dni później zginęła aktorka Wanda Koczeska. Miała 71 lat. W latach 1959-68 występowała w stołecznym Teatrze Ateneum, później dołączyła do zespołu Teatru Kwadrat, Teatru Narodowego i Teatru Na Woli. Jej pierwszą filmową rolą była Agnieszka w filmie "Rancho Texas" w reżyserii Wadima Berestowskiego. Później wystąpiła także m.in. w "Niewinnych czarodziejach" Andrzeja Wajdy, "Awatarze, czyli zamianie dusz" Janusza Majewskiego i "Dziewczętach z Nowolipek" Barbary Sass.

20 grudnia zmarł w wieku 83 lat amerykański reżyser Robert Mulligan. Jego film "Zabić drozda" z 1962 roku otrzymał trzy Oscary. Mulligan rozpoczął swoją karierę w latach 50. pracując dla jednej z nowojorskich telewizji. W 1960 roku otrzymał nagrodę Emmy za produkcję "The Moon and Sixpence". Swój pierwszy film: "Fear Strikes Out", opowiadający historię upośledzonego baseballisty Jimmy'ego Piersalla, granego przez Anthony'ego Perkinsa, zrealizował trzy lata wcześniej. W sumie nakręcił 19 filmów m.in. melodramat "Lato'42" z Jacqueline Bisset i Gary Grimese, "The Other" i "Same Time, Next Year". Ostatnim filmem nakręconym przez Mulligana był "Man in the Moon" w którym zadebiutowała Reese Witherspoon. Najwięcej chwały przyniósł mu głośny film "Zabić drozda" (1962) z Gregory Peckiem i debiutującym na ekranie Robertem Duvallem. Ta adaptacja powieści Harper Lee otrzymała trzy Oscary, wiele uznania krytyki i widzów.

26 grudnia zmarła Eartha Kitt, amerykańska piosenkarka, tancerka, aktorka i gwiazda kabaretowa. Z powodzeniem wcieliła się w latach 60. w kobietę-kot w telewizyjnym serialu o Batmanie. Nagrała ponad 20 albumów. Do śpiewanych przez nią hitów należało m.in."C'est Si Bon".

STYCZEŃ

2 stycznia, podczas wakacji, które rodzina spędzała na wyspach Bahama, zmarł 16-letni Jeff Travolta, syn gwiazdora Johna Travolty. Chłopiec najprawdopodobniej doznał ataku serca i uderzył głową o wannę. Od drugiego roku życia cierpiał on na zespół Kawasaki. Ta atakująca głównie małe dzieci choroba, powoduje zapalenie naczyń krwionośnych, które może prowadzić do zawałów serca.

Dziesiątego stycznia w wieku 50 lat odszedł aktor Tadeusz Szymków. Od 1977 r. związany był z Teatrem Polskim we Wrocławiu. Zagrał w blisko 30 filmach m.in. w "Krollu", "Psach" i "Demonach wojny według Goi" w reżyserii Władysława Pasikowskiego. W latach 1998-2001 prowadził program "Telewizyjne biuro śledcze", a w latach 2002-04 wcielał się w rolę Mastera w audycji dla dzieci i młodzieży "Wirtul@ndia".

12 stycznia w Paryżu zmarł doznawszy udaru mózgu jeden z najważniejszych twórców francuskiego kina Claude Berri. Miał 74 lata. Był aktorem, reżyserem i producentem we wszystkich tych dziedzinach odnosząc wielkie sukcesy. Swoją przygodę z filmem rozpoczął w latach 50. ubiegłego stulecia jako aktor. Od lat 60. był też scenarzystą i reżyserem. Do najważniejszych jego filmów należą "Jean de Florette", "Germinal", "Jeden odchodzi, drugi zostaje" i nakręcony w 2007 roku "Po prostu razem". Wielkie sukcesy Berri odnosił również na polu produkcji. Był jednym z producentów filmu Romana Polańskiego "Tess". Wyprodukował również "Królową Margot" i wielkie kasowe przeboje jak "Asterix i Obelix: Misja Kleopatra" czy "Jeszcze dalej niż Północ". W 2007 roku olbrzymi sukces prestiżowy na świecie odniosła "Tajemnica ziarna" - wyróżniona pięcioma nagrodami w Wenecji - którą Berri również wyprodukował.

LUTY

25 lutego polska kinematografia poniosła kolejną ogromną stratę. Zmarł Zbigniew Chmielewski, reżyser i scenarzysta, twórca serialu "Daleko od szosy". Miał 82 lata. Artysta wyreżyserował również m.in. filmy "Tabliczka marzenia", według powieści Haliny Snopkiewicz, "Twarz anioła", w którym opowiedział o gehennie dzieci więzionych w hitlerowskim obozie koncentracyjnym w Łodzi oraz "Operacja Himmler". Oprócz "Daleko od szosy" zrealizował jeszcze kilka znanych seriali, m.in. "Dyrektorzy" i "Ślad na ziemi".

MARZEC

11 marca zmarł w Budapeszcie w wieku 82 lat węgierski reżyser Peter Bacso, znany jako autor filmu "Świadek" z 1969 roku. Jego obraz, który przez 10 lat od powstania leżał na półce, opowiada w sposób satyryczny o procesach stalinowskich z lat 50. Film został nagrodzony przez jury ekumeniczne w Cannes w 1981 roku, a na Węgrzech jest uważany za dzieło kultowe.

18 marca zmarła pochodząca z artystycznej rodziny Natasha Richardson. Była córką Vanessy Redgrave oraz Tony'ego Richardsona, wnuczką Michaela Redgrave i Rachel Kempson, siostrą Joely Richardson. Jej mężem był Liam Neeson. Aktorstwa uczyła się w Central School of Speech and Drama w Londynie. Początkowo występowała w sztukach teatralnych, m.in. jako Helena w "Śnie nocy letniej", Ofelia w "Hamlecie" oraz jako Sally Bowles w musicalu "Kabaret". Jako aktorka filmowa zadebiutowała w roli Mary Shelley w "Gotyku" Kena Russell'a. Wystąpiła również w "Nell","Pokojówce na Manhattanie" i "Białej hrabinie" i "Wieczorze".

30 marca zmarł Maurice Jarre, francuski kompozytor. Skomponował muzykę do ponad 150 filmów, m.in. "Lawrence'a z Arabii", za którą dostał Oskara, a także "Doktora Żywago" i "Podróży do Indii". Pracował z najwybitniejszymi reżyserami: Davidem Leanem, Luchino Viscontim, Alfredem Hitchcockiem i Peterem Weirem. Był ojcem kompozytora Jean-Michela Jarre'a, pioniera muzyki elektronicznej.

KWIECIEŃ

Piątego kwietnia, w wieku 67 lat, zmarł aktor Wojciech Alaborski Od 1970 roku występował w warszawskim Teatrze Polskim. Na teatralnych scenach wcielił się m.in. w role Gustawa/Konrada w "Dziadach" Adama Mickiewicza, Kordiana w dramacie Juliusza Słowackiego, Widma w "Weselu" Stanisława Wyspiańskiego. Zagrał ponad 50 ról filmowych i telewizyjnych. Wystąpił m.in. w "Perle w koronie" Kazimierza Kutza, "Człowieku z żelaza" i "Panu Tadeuszu" Andrzeja Wajdy i "Epitafium dla Barbary Radziwiłłówny" Janusza Majewskiego.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje