Reklama

Reklama

"Oczy szeroko zamknięte": To nie Tom Cruise miał zagrać

"Stanley Kubrick: American Filmmaker" - taki tytuł nosi napisana przez Davida Mikicsa nowa biografia Stanleya Kubricka, która będzie miała premierę 13 października . Wydawcy zapowiadają, że znajdzie się w niej wiele interesujących informacji na temat filmów tego legendarnego reżysera. Niektóre z nich już wychodzą na jaw. Okazuje się m.in., że przed Tomem Cruisem do głównej roli w filmie "Oczy szeroko zamknięte" rozważani byli m.in. Bill Murray i Woody Allen.

Nicole Kidman i Tom Cruise w scenie z filmu 'Oczy szeroko zamknięte"

"Oczy szeroko zamknięte" to ostatni film Stanleya Kubricka, w którym Tom Cruise zagrał jedną ze swoich niezapomnianych ról. Okazuje się jednak, że nie był on pierwszym wyborem do roli Billa Harforda, głównego bohatera filmu opartego na motywach wydanej w 1926 roku noweli "Jak we śnie" Arthura Schintzlera. Fragmenty biografii Kubricka dotyczące tego filmu przytacza "The Independent".

"W latach siedemdziesiątych Kubrick fantazjował o obsadzeniu w ekranizacji 'Jak we śnie' aktora z komediowymi korzeniami. W roli głównej wyobrażał sobie Steve’a Martina albo Woody'ego Allena. W pamiętniku z lat osiemdziesiątych Kubrick wypisał listę aktorów branych pod uwagę do roli głównej. Byli na niej Dustin Hoffman, Warren Beatty, Alan Alda, Albert Brooks, Bill Murray, Tom Hanks i Sam Shepherd" - pisze w biografii Mikics, cytowany przez "The Independent".

Reklama

"Kiedy Kubrick stworzył w końcu swoją wersję noweli Schintzlera, obsadził w niej aktora bez ani jednej komediowej kości w swoim ciele - szczerego i bardzo przemyślanego Toma Cruise'a. Główny bohater mógłby użyć komedii w samoobronie, jednak Kubrick na koniec pozostawił go bezbronnego" - pisze dalej Mikics. Jest to opinia niesprawiedliwa, biorąc pod uwagę to, że za rolę we wcześniejszym filmie - "Jerry Maguire" - Tom Cruise otrzymał Złoty Glob dla najlepszego aktora komediowego.

Film "Oczy szeroko zamknięte" opowiada historię bogatego lekarza Williama Harforda, który niespodziewanie dowiaduje się od żony, że ta nie zawsze była mu wierna. On sam, choć nie mógł narzekać na brak propozycji ze strony płci przeciwnej, do tej pory nie zdradzał żony. Po jej wyznaniu rusza w miasto na poszukiwanie erotycznej przygody.

Ostatni film Kubricka wzbudzał zainteresowanie jeszcze przed premierą. Ze względu na perfekcjonizm reżysera, półtora roku trwało jego ukończenie, z czego montaż zajął osiem miesięcy. Kubrick zmarł sześć dni po tym, jak pokazał finalną wersję filmu Cruise'owi oraz występującej u jego boku Nicole Kidman, ówczesnej żony Cruise'a.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje