Reklama

Nowy projekt twórcy "Atomic Blonde"

Kolejnym filmem Davida Leitcha, reżysera takich filmów, jak "Atomic Blonde", "Deadpool 2" oraz "Szybcy i wściekli: Hobbs i Shaw", będzie sensacyjne widowisko "Bullet Train". Scenariusz filmu napisze Zak Olkewicz, który zadebiutował jako scenarzysta czekającym na premierę filmem "Fear Street".

David Leitch na premierze filmu "Atomic Blonde" w Los Angeles (2017)

Fabuła "Bullet Train" skupiona będzie na grupie płatnych zabójców, którzy znaleźli się w pędzącym tokijskim pociągu.
Jednym z producentów filmu będzie Antoine Fuqua, który pierwotnie miał go wyreżyserować.

Produkcja zapowiada się na połączenie takich filmów jak m.in. "Speed: Niebezpieczna prędkość", którego akcja rozgrywała się w autobusie i "Pasażer 57", którego akcja rozgrywała się na pokładzie samolotu.

Warto przypomnieć, że wcześniej powstał już film akcji umiejscowiony w pociągu. Była to druga część "Liberatora" ze Stevenem Seagalem. Przedsmak tego, co może czekać widzów za sprawą "Bullet Train" daje też słynna scena z filmu "W potrzasku" z 1995 roku, w której w wagonach jadącego pociągu samotny samuraj walczył z grupą wojowników ninja.

Reklama

Początek zdjęć do filmu "Bullet Train" planowany jest na jesień tego roku. Umiejscowienie akcji wewnątrz pociągu ułatwi zastosowanie się do wymagań bezpieczeństwa niezbędnych w sytuacji wciąż panującej pandemii COVID-19.

David Leitch to koordynator kaskaderów, któremu sławę przyniósł stworzony razem z Chadem Stahelskim film "John Wick" z Keanu Reevesem. Wśród wielu produkcji, przy których Leitch i Stahelski współpracowali jako kaskaderzy i koordynatorzy pracy kaskaderów był między innymi słynny "Matrix". Obaj przyznali w jednym z niedawnych wywiadów, że nadzorowali też prace nad jedną ze scen akcji z oczekiwanej kontynuacji serii, filmu o roboczym tytule "Matrix 4".

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: David Leitch

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje