Jak donosi portal "Variety", Fuqua będzie też jednym z producentów ekranizacji. Razem z nim film wyprodukują Stephen C. Byrd i Alia Jones-Harvey. To producenci, którzy przeszli do historii za sprawą wystawionej na Broadwayu w 2008 roku wersji "Kotki na gorącym, blaszanym dachu", której obsada i ekipa w całości złożona była z afroamerykańskich twórców. Była to pierwsza taka sztuka w historii Broadwayu. Odniosła sukces artystyczny oraz komercyjny. Wystawiona potem na deskach West Endu z Adrianem Lesterem i Sanaą Lathan w rolach głównych zdobyła nagrodę Laurence'a Oliviera.
W wyreżyserowanej przez Debbie Allen broadwayowskiej sztuce wystąpili Terrence Howard, Anika Noni Rose, Phylicia Rashad oraz James Earl Jones. Bohaterem sztuki był były sportowiec, który zmaga się z alkoholizmem, jego sfrustrowana żona oraz bogaty patriarcha rodu. Film Fuquy będzie ekranizacją tego właśnie przedstawienia. Jego twórcy zapewniają, że w filmie znajdą się nowe elementy, które zostaną dołączone do oryginalnej fabuły sztuki.
"Przeniesienie na duży ekran tak historycznej produkcji to zaszczyt, szczególnie że mogę to zrobić razem ze Stephenem i Alią. Udowodnili swoje oddanie temu projektowi, odnosząc sukces zarówno na Broadwayu jak i West Endzie. Wiedzą też, co jest niezbędne, aby przenieść to przedstawienie z teatru do kina" - powiedział Antoine Fuqua.
"Udało nam się wyprodukować historyczne dzieło dużego kalibru nie tylko na Broadwayu, ale też na londyńskim West Endzie. Mamy nadzieję, że uda nam się to teraz powtórzyć w postaci filmu. Cieszymy się, że możemy ponownie ożywić ten klasyczny dramat Tennessee Williamsa i razem z Antoine’m Fuquą u sterów zaprezentować go w nowej odsłonie" - dodają Stephen C. Byrd i Alia Jones-Harvey.
Fuqua, Byrd i Jones-Harvey mają ręce pełne roboty. Ten pierwszy wyreżyserował czekający na premierę remake duńskiego thrillera "Winni" oraz thriller sci-fi z Markiem Wahlbergiem zatytułowany "Infinite". Szykuje się też do zdjęć do filmu "Emanctipation" z Willem Smithem. Z kolei dwójka producentów stworzy musicale o Bobie Marleyu i Michaelu Jacksonie.









