Reklama

Reklama

Nieznany 14-letni Irlandczyk zagra u boku Olivii Colman

Pokonał 1500 kandydatów do roli, a twórcy powstającego filmu "Joyride" nie mogą nachwalić się jego talentu. 14-letni Charlie Reid z Irlandii nie kryje swej radości, że to właśnie on zagra u boku laureatki Oscara, Olivii Colman, znanej z ról królowej Anny w "Faworycie" i królowej Elżbiety II w serialu "The Crown".

Olivia Colman

Jeszcze w tym miesiącu mają rozpocząć się zdjęcia do filmu "Joyride", w którym w głównych rolach wystąpią Olivia Colman i Charlie Reid. Produkcja określana jest mianem filmu na poprawę humoru. Jej bohaterowie, Joy i 13-letni Mully, to "dwie zagubione dusze, które wyruszają w podróż pełną przygód".

Reid, który przed wybuchem pandemii regularnie grywał w amatorskich teatrach i marzył o karierze aktora, zwrócił uwagę nie tylko twórców filmu, ale i samej Colman, która spotkała się z nim za pośrednictwem aplikacji Zoom. "Całkowicie mnie powalił. Bez dwóch zdań ma wszystko, co potrzeba do roli. Będę musiała się postarać i nie mogę się już doczekać wspólnej pracy" - mówi aktorka w rozmowie z "The Guardian".

Reklama

Obsadzenie roli gagatka, jakim jest Mully, poprzedziły poszukiwania młodego aktora, który mógłby wcielić się w tę postać. Przesłuchano półtora tysiąca chłopców, a poszukiwano nie tylko chłopaka, który jest dobry aktorsko i potrafi śpiewać, ale też emanującego pewnością siebie i wrażliwością. "Ma czysty, surowy talent oraz to coś, co mają wszyscy wspaniali aktorzy" - chwali Reida reżyserka filmu, Emer Reynolds ("Najdalej").

Reynolds, dla której będzie to fabularny debiut reżyserski, również uczestniczyła w spotkaniu na Zoomie z Colman i Reidem. "Olivia komplementowała naturalny talent chłopaka i zaznaczała, że będzie idealny do roli głównej. Dawała mu rady odnośnie zdjęć do filmu, do którego sceny kręci się nie według ich chronologii w scenariuszu, w temacie uczenia się kwestii i zapewniała go, że będą się razem wspierać. Film oparty będzie na przyjaźni dwójki bohaterów" - wspomina.

Producentem filmu "Joyride" jest studio Embankment Films, które wyprodukowało też wcześniejszy film Colman, nominowanego do sześciu Oscarów "Ojca" Floriana Zellera.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Olivia Colman

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje