Reklama

Reklama

Nie żyje szop ze "Strażników galaktyki"

Szop Oreo, który użyczył swojego wizerunku Rocketowi ze "Strażników galaktyki" i "Avengers: Wojny bez granic", nie żyje. Zwierzak zmarł w wieku 10 lat po krótkiej chorobie.

Szop Oreo i reżyser James Gunn podczas premiery "Strazników galaktyki" w lipcu 2014 roku

O śmierci Oreo poinformowała jego właścicielka, Quinta Layla, na swoim profilu na Facebooku.

"Oreo sprawił, że życie wielu osób było szczęśliwsze. Byłeś niesamowitym ambasadorem wszystkich szopów" - napisała Layla.

O zwierzaku zrobiło się głośno przy okazji premiery "Strażników galaktyki" Jamesa Gunna w 2014 roku. Jego wizerunek był podstawą grafików w kreowaniu postaci Rocketa - kosmicznego szopa, który dzięki eksperymentom i wszczepom zyskał inteligencję człowieka. Posiadał także niebywałą zdolność w obsłudze wszelakiej broni i problemy z kontrolą gniewu.

Reklama

Oreo stał się nieoficjalną maskotką filmu. Reżyser Gunn zabrał go nawet na światową premierę filmu i wystąpił z nim na czerwonym dywanie.

Podczas zdjęć w Rocketa wcielał się Sean Gunn, brat reżysera. Z kolei głosu użyczył mu aktor Bradley Cooper, zdobywca siedmiu nominacji do Oscara.

Rocket został stworzony przez rysownika Keitha Giffena i scenarzystę Billa Mantlo. Debiutował w 1976 roku w siódmym zeszycie "Marvel Preview". Obecnie jest jednym z najpopularniejszych bohaterów komiksowego wydawnictwa Marvel.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Strażnicy Galaktyki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje