Przełomowy Oscar
Urodzony 20 lutego 1927 roku Sidney Poitier wystąpił w ponad czterdziestu filmach. Był dwukrotnie nominowany do nagrody Amerykańskiej Akademii Filmowej - w 1958 roku za "Ucieczkę w kajdanach" Stanleya Kramera oraz w 1963 roku za "Polne lilie" Ralpha Nelsona. Rola w tym obrazie przyniosła mu złotą statuetkę. Był pierwszym czarnoskórym aktorem wyróżnionym tą nagrodą za pierwszoplanową rolę męską.
W filmie debiutował na początku lat 50. u Josepha Mankiewicza w obrazie "No Way Out". W filmie "Ucieczka w kajdanach" (1958) o dwóch więźniach, którym udało się uciec z aresztu, Poitierowi partnerował Tony Curtis. W 1959 roku Poitier był gwiazdą ekranizacji słynnej opery George'a Gershwina "Porgy i Bess". W obrazie "Paryski blues" (1961) w reżyserii Martina Ritta Poitier wcielił się w postać amerykańskiego saksofonisty Eddiego Cooka, który robi karierę nad Sekwaną. Rola w filmie "Polne lilie" (1963) przyniosła mu Oscara dla najlepszego aktora.
W 1965 roku Poitier wystąpił w filmie "W cieniu dobrego drzewa", w którym jego bohater - Gordon Ralfe - zaprzyjaźnia się z niewidomą dziewczyną. W obrazie "To Sir, with Love" (1967) Poitier wcielił się w postać idealistycznego nauczyciela w szkole w londyńskim East Endzie. W filmie "W upalną noc" (1967) w reżyserii Normana Jewisona, który zdobył Oscara dla najlepszego filmu, Poitier wcieliłsię w postać detektywa, któremu zlecona zostaje sprawa morderstwa w jednym z rasistowskich miast południa USA. W filmie "Brother John" (1971) Poitier wcielił się w postać niebiańskiego posłańca, zesłanego na Ziemię, aby przekonać się, czy ludzkość warta jest ocalenia.
Symbol walki z rasizmem

W latach 60. stał się symbolem walki z dyskryminacją rasową. "Kiedy zaczynałem grać w filmach, czarnoskóre postaci były zazwyczaj negatywne. Bufoni, klauni, powłóczący nogami kamerdynerzy, odmieńcy i nieudacznicy. Tak to wyglądało i postanowiłem nie być częścią tego stereotypu. Chciałem grać w takich filmach, które powodowałyby, że po wyjściu z kina widz inaczej patrzy na ludzi i życie. Taka była moja filozofia. Mam czwórkę dzieci, które ciągle chodzą do kina, ale rzadko widzą tam swoje odbicia" - przyznał w jednym z wywiadów Sidney Poitier.
W 1974 r. Sidney Poitier został Honorowym Rycerzem Komandorem Orderu Imperium Brytyjskiego. W 2009 roku Barack Obama nagrodził Poitiera Prezydenckim Medalem Wolności. W 2002 roku aktor otrzymał honorowego Oscara w uznaniu za "nadzwyczajne osiągnięcia artystyczne i niepowtarzalną osobowość ekranową". Amerykańska Akademia Filmowa doceniła również słynnego aktora za "reprezentowanie przemysłu filmowego na całym świecie z godnością, dostojeństwem, szykiem i inteligencją".
Kandydaturę słynnego aktora do otrzymania honorowej nagrody za całokształt twórczości popierał gorąco Tom Hanks, który jako młody aktor spotkał się z gwiazdorem, w dość nietypowych okolicznościach. "Kiedy zaczynałem swoją karierę dorabiałem jako goniec w hotelu. Pewnego dnia przenosiłem bagaże pana Poitier i dostałem od niego pięć dolarów napiwku!" - wspominał Tom Hanks.




















