Reklama

Nie żyje Shirley Douglas

W niedzielę, 5 kwietnia, zmarła Shirley Douglas, znana aktorka, a prywatnie matka Kiefera Sutherlanda. Gwiazdor poinformował o osobistej stracie w mediach społecznościowych.

Shirley Douglas (02.04.1934 - 05.04.2020)

Przyczyną śmierci aktorki, jak podają media, były komplikacje po zapaleniu płuc, niezwiązane jednak z COVID-19. Zaledwie kilka dni wcześniej, 2 kwietnia, Douglas obchodziła 86. urodziny.

"Moja matka była wyjątkową kobietą, która wiodła wyjątkowe życie. Niestety, od dłuższego czasu walczyła o zdrowie. My, jako rodzina, wiedzieliśmy, że ten dzień kiedyś nadejdzie" - napisał Kiether Sutherland na Twitterze.

Reklama

Aktor skierował także kilka słów do fanów, którzy zmagają się z chorobą, szczególnie spowodowaną koronawirusem. "Do wszystkich rodzin, które nieoczekiwanie straciły ukochanych i bliskich z powodu koronawirusa, moje złamane serce jest z wami. Proszę, dbajcie o siebie" - dodał.

Shirley Doulgas, jak przypomina "Entertainment Weekly", była w latach 1966-1971 żoną Donalda Sutherlanda. To z tego związku przyszły na świat bliźnięta: Kiefer i Rachel. Jej kariera rozpoczęła się jeszcze w latach 50., a sławę przyniosły m.in. rola pani Starch w "Lolicie" (1962) Stanleya Kubricka. Wcieliła się również w Laurę w głośnych "Nierozłącznych" (1988) Davida Cronnenberga.

W 1999 roku aktorka zagrała ze swoim synem w filmie "Woman Wanted". Ostatni raz w filmie wystąpiła rok później w "The Law of Enclosures". Do 2008 od czasu do czasu pojawiała się jednak w produkcjach telewizyjnych.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje