Reklama

Nie żyje Bogdan Krzywicki, zagrał w kultowym "Misiu"

To smutna wiadomość dla fanów "Misia" Stanisława Barei. Nie żyje odtwórca kultowej roli - Bogdan Krzywicki. Mężczyzna w wieku 85 lat zmarł w nocy ze środy na czwartek. Śmierć aktora potwierdził Ryszard Rembiszewski - prezes Fundacji Artystów Weteranów Scen Polskich.

Bogdan Krzywicki (drugi z prawej) na planie "Misia"

Z nocy ze środy na czwartek zmarł zktor Bogdan Krzywicki. Mężczyzna ostatnie lata spędził w Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie. Miał 85 lat.

Reklama

Krzywicki grał między innymi w kultowej komedii "Miś" Stanisława Barei. Wcielił się w postać reportera telewizyjnego na planie "Ostatniej paróweczki hrabiego Barry Kenta", gdzie wypowiada słynne: "Prawda czasu, prawda ekranu, prawda".

Na kinowym ekranie zadebiutował w 1962 roku w filmie Jana Rybkowskiego "Spotkanie w Bajce".

Zazwyczaj wcielał się epizodyczne postaci: w "Gangsterach i filantropach" duetu Hoffman-Skórzewski zagrał "klienta w restauracji", w serialu "Kariera Nikodema Dyzmy" oglądaliśmy go jako dyrektora cyrku, w "07 zgłoś się" był znajomym Borewicza, którego tytułowy bohater spotyka w restauracji.

Ostatnią kinową rolę zagrał w 2011 roku w filmie Jerzego Hoffmana "1920 Bitwa Warszawska", w którym wcielił się w postać adwokata.

Krzywicki związany był też w wieloma scenami teatralnymi. Występował: Pomorskim Teatrze Młodego Widza w Bydgoszczy (1952-54), Teatrze m. Jaracza Olsztyn-Elbląg (1955-58) oraz w teatrach warszawskich: Powszechnym (1958-60), Syrena (1960-61, 1974-78) i Polskim (1961-63).

Był członkiem Sekcji Estrady ZASP, Stowarzyszenia, z którym związał się ponad sześćdziesiąt lat temu. Ostatnie lata życia szczęśliwie spędzał wśród kolegów i znajomych w Domu Artystów w Skolimowie.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Miś | Bogdan Krzywicki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje