Reklama

Reklama

Nie żyje aktor-lalkarz Adam Pfeiffer

6 stycznia w Szczecinie zmarł Adam Pfeiffer – aktor- lalkarz Teatru Lalek "Pleciuga" - poinformował na swojej stronie Związek Artystów Scen Polskich (ZASP). Artysta miał 86 lat.

Jak przypomniano na stronie ZASP-u, Adam Pfeiffer debiutował w marcu 1958 r. rolą Dragona w sztuce "Żart olszowiecki" Hanny Januszewskiej w reż. Ewy Kołogórskiej i Melanii Karwatowej w Teatrze Lalek "Pleciuga".

"W 1963 r. zdał egzamin eksternistyczny i na zawsze pozostał wierny 'Pleciudze', gdzie zagrał wiele docenianych przez publiczność i krytyków ról pierwszoplanowych. Stworzył kilkadziesiąt niezapomnianych kreacji, wśród których wyróżniały się role Żyda z 'Szopki krakowskiej' Stanisława i Tadeusza Estreicherów oraz Sobiesława z 'Lodoiski' Wojciecha Bogusławskiego" - czytamy we wspomnieniu Zarządu Oddziału ZASP w Szczecinie.

Przypomniano, że za rolę Żyda w "Szopce Krakowskiej", w której "zaimponował twórczą inwencją, pomysłowością, komizmem sytuacji i postaci" — otrzymał nagrodę Bursztynowego Pierścienia w 1979 r.

Aktor od 1983 r. był członkiem ZASP. Odznaczono go m.in. Srebrnym Krzyżem Zasługi, Gryfem Pomorskim, odznaką honorową Zasłużony Działacz Kultury.

Na stronie internetowej szczecińskiego Teatru Lalek "Pleciuga" przypomniano, że Adam Pfeiffer urodził się 24 grudnia 1935 r. we Lwowie.

"Po ukończeniu w 1944 r. dwóch klas szkoły powszechnej wraz z matką został wywieziony do Niemiec. Po powrocie do Polski osiedlił się we Wrocławiu, gdzie kontynuował dalszą naukę, kończąc dziewięcioklasową szkołę ogólnokształcącą" - napisano we wspomnieniu.

Przypomniano, że we Wrocławiu po raz pierwszy zetknął się ze sceną lalkową Teatru Młodego Widza. "W 1953 r. rozpoczął naukę w Studium Teatralnym. Po dwóch latach nauki został powołany do odbycia zasadniczej służby wojskowej. Służbę odbywał w Szczecinie" - napisano.

"W Szczecinie poznał Annę - swoją przyszłą żonę. Postanowił zamieszkać w tym mieście na stałe. 1 grudnia 1957 r. został zatrudniony w Teatrze Lalek +Pleciuga+, kierowanym przez Melanię Karwatową. (...) W 1961 r. zdał eksternistyczny egzamin aktorski" - czytamy we wspomnieniu.

Podkreślono, że "specjalizował się w animacji marionetek". "Stworzył kilkadziesiąt niezapomnianych kreacji, z których najbardziej cenił sobie rolę Żyda z 'Szopki krakowskiej' Stanisława i Tadeusza Estreicherów oraz udział w 'Spowiedzi w drewnie' Jana Wilkowskiego i w 'Żywotach Świętych' Jędrzeja Wowry w reżyserii Jana Wilkowskiego i Bohdana Głuszczaka" - przypomniano.

Aktor na emeryturę przeszedł w 1993 r. "Silnie związany emocjonalnie z 'Pleciugą' przez pewien czas prowadził razem z Anną teatralny bufet w budynku przy Kaszubskiej 9. W kwietniu 2008 r. obchodził jubileusz pięćdziesięciolecia pracy artystycznej" - napisano na stronie szczecińskiego teatru


Reklama

PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje