Reklama

Reklama

Nie żyje aktor Krzysztof Chromiński

Nie żyje aktor Krzysztof Chromiński, którego telewizyjna widownia mogła kojarzyć z występów w serialach "Ojciec Mateusz", "Ślad" czy "Miasto długów" oraz filmu Patryka Vegi "Polityka". 37-latek zginął w wyniku obrażeń, jakich doznał w wypadku samochodowym.

Według informacji portalu Życie Pabianic, do wypadku drogowego z udziałem Chromińskiego doszło 19 czerwca w miejscowości Huta Dłutowska. 37-letni absolwent Szkoły Filmowej w Łodzi w trakcie wyprzedzania innych pojazdów stracił panowanie na swym renaultem laguną i zjechał na pobocze, rozbijając się na drzewie.

Zakleszczonego w aucie mężczyznę karetka pogotowia przewiozła do szpitala im. Kopernika w Łodzi. Niestety, po kilkudniowym pobycie na oddziale intensywnej terapii, Chromiński zmarł w sobotę (26 czerwca).

Chromiński był absolwentem Wydziału Aktorskiego Szkoły Filmowej w Łodzi, telewizyjna widownia mogła go oglądać jedynie w epizodycznych kreacjach w popularnych serialach. Zadebiutował przed kamerą w 2014 roku w serialu "Na sygnale" (rola komandosa, męża jednej z bohaterek), następnie przyszły epizody w "Wesołowska i mediatorzy" oraz "Ojcu Mateuszu".

Reklama

W serialu "Ślad" przypadła mu w udziale rola kierowcy wiceprezesa Rady Ministrów oraz Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji (w tej roli Przemysław Bluszcz), mignął również na ekranie w "Polityce" Patryka Vegi.

Jego ostatnią ekranową rolą był występ w serialu "Łowcy cieni" - opowieści o funkcjonariuszach Centralnego Biura Śledczego Policji, którzy działają pod przykrywką firmy informatycznej. Pojawiał się także w reklamach telewizyjnych.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje