Nie żyje aktor Antoni Pszoniak

W piątek w wieku 87 lat zmarł aktor teatralny Antoni Pszoniak, wieloletni członek ZASP. Był związany m.in. z Teatrem Narodowym w Warszawie i Starym Teatrem w Krakowie. O jego śmierci poinformował w poniedziałek Związek Artystów Scen Polskich.

Antoni Pszoniak w spektaklu Teatru Telewizji "Magiczna wyspa Prospera"

"Dziś Zarząd Główny ZASP otrzymał informację, że w piątek 6 kwietnia, w wieku 87 lat zmarł Antoni Pszoniak, wybitny aktor teatralny, który ma w swoim dorobku także role filmowe i telewizyjne" - poinformowało PAP biuro ZASP.

Reklama

Jak podkreślono w komunikacie, kreacje w krakowskim Starym Teatrze, które zapewniły Pszoniakowi pozycję czołowego artysty w okresie dyrekcji Zygmunta Huebnera to m.in. rola Fantazego w "Fantazym" J. Słowackiego, rola Przechrzty-Szatana w "Nieboskiej Komedii" Z. Krasińskiego, Doktora Woyzeckaa Buchnera, Kantora w "Zmierzchu" Babla, w tytułowej roli w inscenizacji Kazimierza Kutza - Savonaroli, a także nagradzana kreacja Wujaszka w spektaklu "Sen" Dostojewskiego w reżyserii Lidii Zamkow.

Antoni Pszoniak urodził się 1 lutego 1931 roku we Lwowie (był więc aż o 11 lat starszy od bardziej znanego brata Wojciecha).

W 1959 roku ukończył wydział aktorski krakowskiej PWST.

Na kinowym ekranie zadebiutował w 1964 roku w filmie Janusza Weycherta "Obok prawdy". Później mogliśmy go jeszcze oglądać m.in. w "Końcu naszego świata" Wandy Jakubowskiej (zagrał esesmana), "Przeprowadzce" Jerzego Gruzy (w której wcielił się w brata postaci granej przez... Wojciecha Pszoniaka) oraz "Gorączce" Agnieszki Holland (rola aptekarza Kazimierza).

Do 1969 roku przez 10 lat występował w Starym Teatrze im. Modrzejewskiej w Krakowie. Następnie związany był z teatrami warszawskimi: Ludowym (1969-72), Studio (1972-76, 1977-88), Ateneum (1976-77), Narodowym (1988-90) oraz Na Woli (1990-91).

Msza żałobna Antoniego Pszoniaka odbędzie się w czwartek, 12 kwietnia, w Kościele Środowisk Twórczych przy placu Teatralnym o godzinie 12.30. Zostanie pochowany w Alei Zasłużonych na Wojskowym Cmentarzu Powązkowskim.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje