Reklama

Nicolas Cage walczy z... krwiożerczymi kukiełkami

Kariera aktorska Nicolasa Cage'a podążyła w ostatnich latach w tak dziwnym kierunku, że nie zaskakuje już nikogo fakt, że w swoim najnowszym filmie aktor stawi czoła... zabawkom. Pluszaki i inne potworne kukiełki nie będą miały żadnych szans w starciu z postacią dozorcy, w którego rolę wcielił się ten popularny aktor. Zapowiada to pełny zwiastun filmu "Willy's Wonderland".

Nicolas Cage w scenie z filmu "Willy's Wonderland"

"To nie on utknął tutaj razem z nimi. To my utknęliśmy tu razem z nim!" - ten cytat ze zwiastuna znakomicie oddaje sedno filmu "Willy’s Wonderland". Nicolas Cage wciela się w nim w rolę małomównego mężczyzny, który w zamian za naprawienie samochodu zgadza się zostać nocnym dozorcą w parku rozrywki. Szybko zostaje uświadomiony przez grupę młodzieży, że ta posada to tylko fasada. Tak naprawdę mężczyzna trafił do miejsca, za którym ciągnie się krwawa historia zaginionych osób. Tym razem padło jednak na niewłaściwego człowieka, bo nowy woźny ani myśli być ofiarą. Przeciwnie, w gwałtowny sposób udowodni, że to on jest prawdziwym zagrożeniem w parku rozrywki Willy's Wonderland.

Film w reżyserii Kevina Lewisa trafi na serwisy streamingowe 12 lutego. Scenariusz "Willy's Wonderland" napisał G.O. Parsons. W pozostałych rolach w filmie wystąpili Beth Grant, Tarayle Hill, Caylee Cowan, Emily Tosta i Grant Cramer. Jak widać po obsadzie, Nicolas Cage jest w niej jedyną gwiazdą. Nie licząc animatronicznych kukiełek, które krwawo zakończą swoje istnienie właśnie tej konkretnej nocy. Cage nie wypowiada w zwiastunie ani jednego słowa, co każe przypuszczać, że liczyć się będą dla niego czyny.

Reklama

Popularny na przełomie lat 90. ubiegłego wieku i początku wieku XXI Nicolas Cage w ostatnich latach rozmienił swoją karierę na drobne. Częściej można zobaczyć go w niskobudżetowych, zwariowanych filmach o przedziwnej fabule. Takim filmem będzie też "Willy’s Wonderland". Udział w widowiskach klasy B przyniósł jednak Cage’owi nowe grono miłośników, którzy czekają na jego kolejne wcielenia.

Na szczęście Cage oprócz występów w produkcjach klasy B nadal gra też w projektach mających dużo większe ambicje. Podsumowaniem jego barwnej kariery będzie film "The Unbearable Weight of Massive Talent", który ma zadebiutować już 19 marca. Cage wcieli się w nim w podwójną rolę samego siebie. Rozliczając się z aktorską przeszłością, jednocześnie wyruszy z misją pojmania szefa meksykańskiego kartelu narkotykowego (Pedro Pascal).

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Nicolas Cage

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje