Śpiewa, tańczy, gra. Trudno uwierzyć, że jej kariera trwa już trzecią dekadę! Czym jeszcze zaskoczy nas Natasza Urbańska, która właśnie kończy 45 lat? Pewne jest, że w mediach wciąż głośno będzie o jej związku z Januszem Józefowiczem oraz licznych programach, których... nie wygrała.
Natasza UrbańskaTricolorsEast News
W 1991 roku Natasza Urbańska (posłuchaj!), wówczas czternastolatka, przyszła na casting do musicalu "Metro", by kibicować koleżance. Poruszona atmosferą przesłuchań zdecydowała się sama wziąć w nich udział. Przeszła wszystkie etapy, ale była za młoda. Dwa lata później została już przyjęta do zespołu Teatru Studio Buffo jako tancerka. Wtedy zaczęła się jej kariera.
Debiutowała 3 września 1993 roku w spektaklu "Do grającej szafy grosik wrzuć". Przez następne lata jej talent i umiejętności tak się rozwinęły, że artystka stała się jedną z czołowych gwiazd Teatru Studio Buffo. Na swoim koncie ma liczne główne role w musicalach i recitalach tego teatru.
Artystka wystąpiła również w muzycznym show "jak Oni śpiewają". Tutaj również dotarła do finału, ale ponownie została pokonana. Tym razem lepsza okazała się Agnieszka Włodarczyk. Spekulowano, że Natasza Urbańska przegrała, bo jej mąż Janusz Józefowicz niepotrzebnie wtrącał się w jej występy. Warto przypomnieć, że po przegranym finale siłą ściągnął swoją żonę ze sceny. To zachowanie było szeroko komentowane w mediach.Jarosław AntoniakMWMedia
Choć Urbańska od lat cieszy się popularnością, a jej fani oczekują następnych występów i nowej płyty, ona zdecydowała się na chwilę wytchnienia pomiędzy angażującymi projektami. Teraz pozostaje tylko cierpliwe czekać na jej kolejne artystyczne wcielenia!
W 2020 roku gwiazda wystąpiła w filmie “365 dni”, który powstał na podstawie powieści erotycznej Blanki Lipińskiej. Wcieliła się w rolę Anny, byłej dziewczyny głównego bohatera - Massimo Torricelli ( w tej roli Michele Morrone).Artur Zawadzki/REPORTEREast News
Artystka wzięła udział także w telewizyjnych show m.in. w programie "Bitwa na głosy" oraz "Taniec z Gwiazdami", w którym w finale przegrała z Anną Muchą.
Jej talent zauważył także sam Jerzy Hoffman, który w 2010 roku zaangażował ją do swojego filmu "1920 Bitwa Warszawska" - pierwszego polskiego filmu w technologii 3D. Urbańska zagrała przedwojenną artystkę kabaretową Oleńkę. Partnerował jej Borys Szyc.
"To było wielkie wyzwanie dla mnie i wspaniała przygoda. Do pierwszego dnia zdjęciowego nie wierzyłam, że to dzieje się naprawdę. Jestem bardzo wdzięczna panu Jerzemu, że mogłam spotkać go na mojej drodze zawodowej. Pan Jerzy jest wspaniałym reżyserem i cudownym człowiekiem. On kocha aktorów" - powiedziała aktorka tuż po pokazie prasowym filmu Hoffmana. Obraz jednak nie otrzymał zbyt wielu pozytywnych recenzji.
Potem występowała w programach "Przebojowa noc" i "Złota sobota" w TVP1. Jej kariera medialna szybko się rozwinęła. W 2009 roku otrzymała statuetkę Wiktora w kategorii "Gwiazda piosenki i estrady".
Bartosz Krupa / East NewsEast News
Mimo wielu zawodowych zajęć Natasza Urbańska ma także czas dla rodziny. W 2008 roku wyszła za mąż za dyrektora Teatru Studio Buffo, aktora i reżysera Janusza Józefowicza. W tym samym roku urodziła się im córeczka Kalina, która jest okiem w głowie aktorki.
"Bycie mamą to jest moja życiowa rola. Uwielbiam spędzać czas z Kalinką. Chciałabym, żeby tego czasu było, jak najwięcej" - powiedziała w jednym z wywiadów Urbańska.Radoslaw NawrockiAgencja FORUM
Debiutowała 3 września 1993 roku w spektaklu "Do grającej szafy grosik wrzuć". Przez następne lata jej talent i umiejętności tak się rozwinęły, że artystka stała się jedną z czołowych gwiazd Teatru Studio Buffo. Na swoim koncie ma liczne główne role w musicalach i recitalach tego teatru.Krzysztof Wojda/ReporterEast News
W 1991 roku, Urbańska, jako czternastolatka, przyszła na casting do musicalu "Metro" by kibicować koleżance. Poruszona atmosferą przesłuchań zdecydowała się sama wziąć w nich udział. Przeszła wszystkie etapy, ale była za młoda. Dwa lata później została już przyjęta do zespołu Teatru Studio Buffo jako tancerka. Wtedy zaczęła się jej kariera.Bartek Sadowski Agencja FORUM
Urbańska rozpoczęła także karierę telewizyjną. W 2005 roku zagrała w serialu "Fala zbrodni". Agencja FORUM
Urbańska rozpoczęła także karierę telewizyjną. W 2005 roku zagrała w serialu "Fala zbrodni".
Potem występowała w programach "Przebojowa noc" i "Złota sobota" w TVP1. Jej kariera medialna szybko się rozwinęła. W 2009 roku otrzymała statuetkę Wiktora w kategorii "Gwiazda piosenki i estrady".
Jej talent zauważył także sam Jerzy Hoffman, który w 2010 roku zaangażował ją do swojego filmu "1920 Bitwa Warszawska" - pierwszego polskiego filmu w technologii 3D. Urbańska zagrała przedwojenną artystkę kabaretową Oleńkę. Partnerował jej Borys Szyc.
"1920 Bitwa Warszawska" [trailer]
"To było wielkie wyzwanie dla mnie i wspaniała przygoda. Do pierwszego dnia zdjęciowego nie wierzyłam, że to dzieje się naprawdę. Jestem bardzo wdzięczna panu Jerzemu, że mogłam spotkać go na mojej drodze zawodowej. Pan Jerzy jest wspaniałym reżyserem i cudownym człowiekiem. On kocha aktorów" - powiedziała aktorka tuż po pokazie prasowym filmu Hoffmana. Obraz jednak nie otrzymał zbyt wielu pozytywnych recenzji.
Mimo wielu zawodowych zajęć Natasza Urbańska ma także czas dla rodziny. W 2008 roku wyszła za mąż za dyrektora Teatru Studio Buffo, aktora i reżysera Janusza Józefowicza. W tym samym roku urodziła się im córeczka Kalina, która jest oczkiem w głowie aktorki."Bycie mamą to jest moja życiowa rola. Uwielbiam spędzać czas z Kalinką. Chciałabym, żeby tego czasu było, jak najwięcej" - powiedziała w jednym z wywiadów Urbańska.
Artystka wzięła udział także w telewizyjnych show m.in. w programie "Bitwa na głosy" oraz "Taniec z Gwiazdami", w którym w finale przegrała z Anną Muchą.
Doda w lirycznym repertuarze. Piosenkarka wykonała "Gram o wszystko" z repertuaru Ewy Bem - fot. A.SzilagyiMWMedia
Doda i Nergal znaleźli się wśród gości finałowego odcinka - fot. A.SzilagyiMWMedia
"Pani - jako gwiazda - powinna mieć w tej walizce tlen" - żartowała po tym tańcu Beata Tyszkiewicz - fot. A.SzilagyiMWMedia
"Kocham osoby, które w stu procentach oddają się temu, co robią. Ty cała oddałaś się tańcowi w tym programie" - tak występ Muchy ocenił Piotr Galiński - fot. A.SzilagyiMWMedia
"Jesteś megagwiazdą. Dostarczyłaś wszystkim tylu wzruszeń, że składam Ci hołd" - Iwona Pavlović nie kryła wzruszenia po tańcu Urbańskiej - fot. A.SzilagyiMWMedia
"Czysta radość tańca" - tak występ Muchy oceniła Beata Tyszkiewicz - fot. A.SzilagyiMWMedia
W tym momencie obie pary były jeszcze "na remis" - fot. A.SzilagyiMWMedia
Janusz Józefowicz wydaje się odbrobinę zaskoczony - fot. A.SzilagyiMWMedia
"Bądźcie z siebie bardzo dumni. Aniu, jesteś mistrzynią emocji" - tak jurorka Iwona Pavlović komplementowała laureatów - fot. A.SzilagyiMWMedia
"Niech żyje bal!" - na swój ostatni taniec Mucha wybrała freestyle na bazie walca do utworu Maryli Rodowicz - fot. A.SzilagyiMWMedia
Uczestnicy "Tańca z gwiazdami" oklaskują laureatów programu - fot. A.SzilagyiMWMedia
Maserak nie wierzy, Mucha lepsza od Urbańskiej - fot. A.SzilagyiMWMedia
Artystka wystąpiła również w muzycznym show "Jak oni śpiewają". Tutaj również dotarła do finału, ale ponownie została pokonana. Tym razem lepsza okazała się Agnieszka Włodarczyk. Spekulowano, że Natasza Urbańska przegrała, bo jej mąż Janusz Józefowicz niepotrzebnie wtrącał się w jej występy. Warto przypomnieć, że po przegranym finale siłą ściągnął swoją żonę ze sceny. To zachowanie było szeroko komentowane w mediach.
Natasza Urbańska i Janusz Józefowicz w "Jak oni śpiewają"Marcin DlawichowskiAgencja FORUM
W 2020 roku gwiazda wystąpiła w filmie "365 dni", który powstał na podstawie powieści erotycznej Blanki Lipińskiej. Wcieliła się w rolę Anny, byłej dziewczyny głównego bohatera - Massimo Torricelliego (w tej roli Michele Morrone). Swoją kreację powtórzyła w sequelu filmu nagrodzonego Złotą Maliną za najgorszy scenariusz o podtytule "Ten dzień".
Choć związek Nataszy Urbańskiej i Janusza Józefowicza uchodzi za jeden z najtrwalszych w polskim show-biznesie, w mediach i tak co jakiś czas pojawiają się pogłoski o kryzysie w ich małżeństwie, a nawet o rozstaniu. Z nową mocą powróciły po raz kolejny pod koniec zeszłego roku.
"Takie informacje pojawiają się mniej więcej co pół roku, więc ja już przestałam reagować. Nawet moja menedżerka mówiła: 'Natasza, napiszmy sprostowanie', a ja na to: 'Daj spokój, po co to pisać, jak za chwilę zapomną, a za pół roku znowu wyjdzie to samo'. To są moje sprawy prywatne i nie rozumiem, dlaczego miałabym się komukolwiek tłumaczyć, czy jest dobrze, czy jest źle, czy cokolwiek" - podkreśliła gwiazda.
"Nie przypuszczałam, że moje życie połączy się z teatrem i tam znajdę mężczyznę mojego życia. Na początku to był zachwyt nad twórcą, on był pod każdym względem wspaniały. Potrafił rozmawiać z ludźmi, miał poczucie humoru, wiedział wszystko na każdy temat, decydował, znał głosy, śpiewał, tańczył, grał. Taki ideał, totalny autorytet. Z każdą kolejną próbą, z każdym kolejnym miesiącem on rósł w moich oczach. Później zaczęłam go poznawać jako człowieka. Jest ciepły, przejmuje się, jest wrażliwy... Nie dało się uciec" - wyznała artystka w "Plejada Live".
W najbliższym czasie artystkę czeka sporo wyzwań. I jak tu nie osiwieć?AKPA
- Latem chcę nadgonić pracę nad moją solową płytą. Po wakacjach planujemy premierę "Polity" w Rosji, w Petersburgu - Natasza Urbańska ujawniła najbliższe plany. Artystka planuje też z "Politą" podbój USA.AKPA
W 2011 roku Natasza Urbańska wcieliła się w postać Poli Negri w musicalu 3D "Polita", opowiadającym o życiu urodzonej w Polsce aktorki. - Jeśli mam szukać podobieństw, to obie zaczynałyśmy od tańca. Obie też poznałyśmy na swojej drodze mistrzów, którzy nas prowadzą i nas tworzą. Cóż, teraz pozostaje mi tylko zdobyć Hollywood, aby dopełnić tej historii. Jedno, co Poli nie wyszło, to życie prywatne. Ona kreowała rzeczywistość, chciała żyć tak, jak w swoich filmach, nie miała też szczęścia w miłości. To z kolei różni nas bardzo. Ja, na szczęście, mam do kogo wracać. Bardzo dbam o to, by mieć do kogo wracać. Jestem ogromnie szczęśliwa - mówiła przed premierą aktorka.
W 2011 roku Urbańska zadebiutowała w dubbingu. Gwiazda użyczyła głosu Julii w animowanej bajce "Gnomeo i Julia". - Bałam się, że będę tylko siedzieć i wzdychać, a okazało się, że Julia to kompletna wariatka - mówiła o swojej roliAKPA
Do "Tańca z gwiazdami" wróciła jako współprowadząca program. Jako następczyni Katarzyny Skrzyneckiej spisała się jednak poniżej oczekiwańAKPA
W 2011 roku Natasza Urbańska wzięła udział w wielkim międzynarodowym projekcie muzycznym "Poland...why not", w ramach którego udała się w trasę koncertową po USAAKPA
Występ na placu Konstytucji podczas "Sylwestrowej Mocy Przebojów" w 2010 rokuAKPA
W "Tańcu z gwiazdami", w którym występowała w 2009 roku, również zajęła 2. miejsce, przegrywając w finale z Anną MuchąAKPA
W 2007 roku wzięła udział w programie "jak Oni śpiewają", zajmując 2. pozycjęAKPA
Kiedy trzeba, potrafi pokazać pazurkiAKPA
Piosenkarka, tancerka, aktorka. Obchodząca 17 sierpnia 2012 roku 35. urodziny Natasza Urbańska od 1993 roku jest związana ze Studio Buffo. To właśnie w kierowanym przez męża, Janusza Józefowicza, teatrze muzycznym kreuje swe najbarwniejsze, najodważniejsze i najbardziej wymagające role. Życząc wszystkiego najlepszego, przypominamy jej różne wcielenia!
Natasza Urbańska podczas jednego z telewizyjnych koncertów pokazuje, że "nas nie dogonią"...AKPA
Kreacja w "1920 Bitwie Warszawskiej" nie przyniosła Urbańskiej chwały. Aktorka otrzymała aż trzy Węże - polskie odpowiedniki Złotych Malin: dla najgorszej aktorki, najgorszego duetu (wspólnie z Borysem Szycem) oraz w kateogrii żenująca scena (Natasza Urbańska strzelająca z karabinu maszynowego)
Jej sceniczny erotyzm docenił Jerzy Hoffman, oferując jej główną rolę przedwojennej tancerki rewiowej w swym filmie "Bitwa Warszawska 1920" - fot. A.SzilagyiMWMedia
W 2007 roku Urbańska zwyciężyła w konkursie Viva! Najpiękniejsi - fot. A.SzilagyiMWMedia
Janusz Józefowicz sprawdza, czy "Brzydula" Urbańska ma wszystko na swoim miejscu...AKPA
W latach 2007-2010 brała udział, jako gość specjalny, w niedzielnych odcinkach programu "Jaka to melodia?"AKPA
Natasza Urbańska nie boi się ryzykownych występów, co udowodniła podczas koncertu na festiwalu Top Trendy 2009East News
Czy to Natasza Urbańska czy Kora Jackowska z czasów popularności zespołu Maanam?East News
W 2009 roku otrzymała statuetkę Wiktora w kategorii "gwiazda piosenki i estrady"AKPA
Od sierpnia 2007 występowała w telewizyjnych cyklicznych programach taneczno-muzycznych "Przebojowa noc" i "Złota sobota" w TVP1AKPA
Pamiętacie teledysk do piosenki "Addicted to Love" Roberta Palmera?AKPA
Przyłapana na zakulisowym korytarzu przed występem w jednym z odcinków 'Tańca z gwiazdami"AKPA
Urbańska przez wiele lat trenowała gimnastykę artystycznąAKPA
Piosenkarka, tancerka, aktorka. Natasza Urbańska od 1993 roku jest związana ze Studio Buffo. To właśnie w kierowanym przez męża, Janusza Józefowicza, teatrze muzycznym kreuje swe najbarwniejsze, najodważniejsze i najbardziej wymagające role. Życząc wszystkiego najlepszego, przypominamy jej różne wcielenia! Tutaj jako "gwiazda włoskiego kina" w jednym z "Wieczorów w Buffo".
W tym roku Urbańska w końcu zwyciężyła w telewizyjnym show muzycznym. Okazała się najlepsza w programie "Mask Singer", w którym uczestnicy ukrywają swoją tożsamość, występując na scenie w fantazyjnych kostiumach. "Jak chory musi być szołbiznes, w którym trzeba zakładać maskę, żeby móc pokazać swoją prawdziwą twarz..." - powiedział jeden z jurorów programu Kuba Wojewódzki.
"[Te słowa] chyba w pełni określają to, jak bardzo te łatki, które przyklejają się, czy media, które powtarzają w kółko tę samą formułkę, sprawiają, że staje się ona nagle prawdą. To jest troszkę niesprawiedliwe wobec artysty, który rozwija się i próbuje swoich sił. To, że byłam anonimowa sprawiło, że wygrałam ten program" - stwierdziła Urbańska.
Co gwiazda zamierza w najbliższym czasie? "Nie boję się wyzwań, nie boję się założyć kostiumu, bo nie wiem, co się wydarzy. Byłam Polą Negri, nagrałam płytę bluesową, teraz wchodzę w zupełnie nowy świat muzyczny, za chwilę będzie premiera mojego pierwszego singla z nowej płyty. To są momenty, które budują mnie jako artystkę, bo to przywraca mi wiarę w siebie. Zostałam doceniona za moje umiejętności, a nie dlatego, że nazywam się Natasza Urbańska" - podsumowała.