Reklama

Natalie Portman porzuca weganizm

Natalie Portman przyznała, że ze względu na dobro dziecka zdecydowała się zrezygnować z weganizmu. Dziecko zdobywczyni Oscara i jej narzeczonego Benjamina Millepieda przyjdzie na świat latem.

Aktorka zdradziła, że na wieść o ciąży od razu postanowiła zmienić swoje żywieniowe nawyki. Poza tym ciążowe zachcianki nie dawały jej spokoju..."Jeśli nie jesz jajek, nie możesz sięgnąć po ciasta i ciasteczka, na które masz ochotę z samego rana" - żartuje gwiazda.

Reklama

"Czułam, że mam ochotę na takie produkty jak jaja, czy nabiał. Wsłuchiwałam się w potrzeby mojego ciała" - wyjaśnia w jednym z wywiadów Portman. "Wiem, że są kobiety, które nie rezygnują z weganizmu. Jednak uważam, że należy być ostrożnym, kontrolować poziom żelaza, witaminy B12 i uzupełniać odpowiednimi suplementami braki w diecie" - wyjaśnia gwiazda.

Portman na weganizm przeszła w 2009 roku, po przeczytaniu książki Jonathana Safrana Foera "Eating Animals".

Aktorka przyznała, że nie zna płci dziecka i na razie nie zamierza odkrywać tego sekretu. "Jestem Żydówką, myślę, że w judaizmie jest wiele przesądów związanych z tym, czego nie należy robić przed narodzinami dziecka" - dodaje.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Natalie Portman | natalia | weganizm

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje