Reklama

Natalie Portman porzuca kino

Amerykańska aktorka Natalie Portman wycofuje się na razie z show-biznesu. Powód? Gwiazda chce w pełni zająć się swym15-miesięcznym synem, który wymaga coraz większej uwagi swojej mamy.

Laureatka Oscara za rolę w filmie "Czarny łabędź" wychowuje dziecko wraz ze swym partnerem Benjaminem Millepiedem. To właśnie po rozmowie z nim podjęła decyzję, by na jakiś czas usunąć się z życia publicznego.

Reklama

"Natalie była zawsze bardzo wybredna, jeśli chodzi o jakiekolwiek projekty, a teraz będzie ją jeszcze trudniej do czegokolwiek namówić. Postanowiła zniknąć bowiem ze sceny" - powiedział znajomy gwiazdy.

Czas spędzony z synem bardzo jej służy.

"Ona promienieje i na każdym kroku widać, że jest szczęśliwa. Bardzo się zmieniła i ma całkowicie inny system wartości" - dodał.

W ubiegłym tygodniu cała rodzina wypoczywała na Karaibach. To był dla pary również zaległy miesiąc miodowy. W sierpniu wzięli bowiem ślub.

"Mimo że urlop był krótki, to bardzo Natalie się przydał. Spędzali czas wyłącznie w swoim towarzystwie. Nie myśleli o pracy, wyłączyli telefony komórkowe, nie mieli dostępu do internetu. Totalna izolacja" - przyznał znajomy pary.

Chcesz poznać lepiej swoich ulubionych artystów? Poczytaj nasze wywiady, a dowiesz się wielu interesujących rzeczy!

Najlepsze programy, najatrakcyjniejsze gwiazdy - arkana telewizji w jednym miejscu!

Nie przegap swoich ulubionych programów i seriali! Kliknij i sprawdź!

PAP/INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: kino | aktorka | macierzyństwo | Czarny łabędź | Natalie Portman

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje