Miejsce drugie zajęli Patrick Swayze i Demi Moore, całujący nad kołem garncarskim w filmie "Uwierz w ducha". Na trzeciej pozycji uplasowali się Vivien Leigh i Clark Gable, bohaterowie przeboju z 1939 roku, "Przeminęło z wiatrem".
"Wszyscy lubimy przyżywać takie namiętne historie w kinie" - powiedziała Sarah Baxter z brytyjskiej sieci wypożyczalni Blockbuster. "Dzień świętego Walentego jest znakomitą okazją, aby zamarzyć o pocałunku z ulubioną gwiazdą filmową. Nawet jeśli oglądamy film przytuleni do ukochanej osoby" - dodała Baxter.
W głosowaniu wzięło udział ponad 4 tysiące użytkowników brytyjska sieć wypożyczalni Blockbuster.
Pierwsza dziesiętka najlepszych kinowych pocałunków wszech czasów:
1. Audrey Hepburn i George Peppard - "Śniadanie u Tiffany'ego" (1961)
Niedawno ankietę na ulubione całuśne sceny przeprowadził wśród Francuzów Instytut Badania Opinii Publicznej IFOP. Zwyciężył pocałunek Clarka Gable'a i Vivien Leigh w filmie "Przeminęło z wiatrem".









