Reklama

Reklama

​"Mój przyjaciel smok": Filmowa niespodzianka roku

Recenzenci są zgodni - "Mój przyjaciel smok" przyciągnie przed wielki ekran całe rodziny. Nowa wersja klasycznego, uwielbianego przez widzów filmu Disneya o wzruszającej przyjaźni chłopca ze smokiem to znakomite kino familijne, które łączy pokolenia.

Recenzenci są zgodni - "Mój przyjaciel smok" przyciągnie przed wielki ekran całe rodziny. Nowa wersja klasycznego, uwielbianego przez widzów filmu Disneya o wzruszającej przyjaźni chłopca ze smokiem to znakomite kino familijne, które łączy pokolenia.
"Mój przyjaciel smok" trafi na ekrany kin 12 sierpnia /materiały dystrybutora

Krytycy nie mają wątpliwości, że twórcom filmu udało się uchwycić klimat oryginalnego filmu z 1977 roku, a równocześnie stworzyć dzieło, które pokochają także najmłodsi widzowie. David Ehrlich z "indieWIRE" napisał, że "Mój przyjaciel smok" to "pogodny, wzruszający i zachwycający remake klasycznego filmu Disneya z lat 70., którego współczesne dzieciaki nigdy dotąd nie oglądały, a starsze pokolenie już dawno zapomniało". 

Ponadczasowy wymiar filmu dostrzegł także Terri Schwartz z serwisu IGN Movies, według którego "Mój przyjaciel smok" to "dobry pod każdym względem remake, czerpiący to co najlepsze od oryginału, ale opowiadający tę samą historię na nowo, z myślą o publiczności żyjącej w zupełnie innych czasach".

Reklama

Uwagę recenzentów przykuła też świetna gra aktorska w połączeniu z doskonałą techniką animacji. "«Mój przyjaciel smok» doskonale wpisuje się w katalog fabularnych remake’ów dobrze znanych baśni Disneya. Jest to jedna z najlepiej opowiedzianych legend, jakie słyszałem od długiego czasu", stwierdził Mark Hughes z magazynu "Forbes". 

Z kolei Peter Debruge z "Variety" podsumowuje entuzjastycznie: "To jedna z najbardziej zachwycających kinowych niespodzianek roku, wysokiej jakości produkcja dla całej rodziny".

Pan Meacham, miejscowy rzeźbiarz, od lat bawi dzieciarnię opowieściami  o złowrogim smoku zamieszkującym lasy zachodniego wybrzeża Ameryki. Jego córka Grace, która jest leśnikiem, uważa je za najzwyklejsze bajki...dopóki nie poznaje małego Pete’a. Ten dziesięciolatek twierdzi, że mieszka w lesie sam, bez rodziny, jedynie z tajemniczym przyjacielem o imieniu Elliott. I z tego co mówi chłopiec,  jego niezwykły towarzysz przypomina smoka z opowiadań Pana Meachama. Grace postanawia dowiedzieć się skąd wziął się Pete, gdzie jest jego dom i jaka jest prawda o smoku.

"Mój przyjaciel smok" w kinach od 12 sierpnia.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Mój przyjaciel smok

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy